Według dostępnej literatury była to pierwsza na świecie chemioterapia wewnątrzotrzewnowa u niemowlęcia.

- poinformowała Joanna Śliwińska.

Z informacji zamieszczanych w fachowych pismach wynika, że do tej pory zabiegi takie były wykonywane u pacjentów powyżej dwóch lat.

Jednak po zastosowaniu odpowiednich modyfikacji w gdańskim ośrodku udało się przeprowadzić go u siedmiomiesięcznego dziecka z rozpoznaniem mięsaka tkanek miękkich. Ze względu na wiek dziecka lekarze musieli zmodyfikować standardową procedurę chemioterapii dootrzewnowej w hipertermii.

- wyjaśniła rzecznik.

Nowotwory rozsiane w jamie otrzewnej zwykle wiążą się z zaawansowanym stadium choroby w chwili rozpoznania oraz złym rokowaniem i częstymi nawrotami. Są bardzo odporne na dożylne leczenie chemioterapeutyczne, co jest spowodowane istnieniem fizjologicznej bariery otrzewna – osocze, która ogranicza wchłanianie leków. Najskuteczniejszym sposobem leczenia tych nowotworów jest zastosowanie miejscowo cytostatyków w ramach zabiegu chemioterapii wewnątrzotrzewnowej.