Dzisiaj do południowokoreańskich szkół wróciła ostatnia grupa, około 1,35 mln uczniów. Łącznie od 20 maja zajęcia wznowili już prawie wszyscy spośród 5,95 mln podopiecznych placówek szkolnych i przedszkolnych w kraju.

Szkoły stosują nadzwyczajne środki ostrożności. Plany lekcji opracowano tak, aby zmniejszyć liczbę uczniów przebywających w tym samym czasie w klasach i zapewnić między nimi odpowiedni dystans. Część zajęć wciąż odbywa się w trybie zdalnym.

Około 520 spośród 20,9 tys. południowokoreańskich szkół opóźniło jednak wznowienie działalności w związku z przypadkami zakażeń w ich okolicy. Większość z takich szkół znajduje się na obszarze metropolitarnym Seulu

– pisze Yonhap.

Korea Południowa powstrzymała lawinowy wzrost zachorowań na Covid-19 i rozluźniła kampanię dystansowania społecznego. W kraju wciąż wykrywane są jednak nowe ogniska choroby i utrzymują się obawy o nadejście drugiej fali epidemii.

W związku z ogniskami w aglomeracji Seulu władze zdecydowały się pod koniec maja na przywrócenie tam części ograniczeń epidemicznych. Mają one obowiązywać do niedzieli i mogą zostać przedłużone. Stołeczne służby medyczne apelują do mieszkańców, by unikali niekoniecznych zgromadzeń.

Dzisiaj w Korei Płd. zgłoszono 38 nowych zakażeń koronawirusem, w tym 33 infekcje lokalne

– podały Koreańskie Centra Kontroli Chorób (KCDC).

Łączny bilans zakażeń wzrósł do 11 814, a bilans zgonów nie zmienił się i wynosi 273.