Adam Bielan, rzecznik sztabu wyborczego Andrzeja Dudy, podważał wiarygodność kandydata Koalicji Obywatelskiej na prezydenta, Rafała Trzaskowskiego.

- To, co mówi Rafał Trzaskowski w ostatnich latach, nie ma najmniejszego sensu. Z jednej strony krytykował wielkie programy społeczne wprowadzone przez rządy Zjednoczonej Prawicy, nazywa je rozdawnictwem, krytykował bardzo mocno program 500+, krytykował obniżenie wieku emerytalnego. Uważał, że jest to przejadanie pieniędzy, że należy je inwestować. Kiedy my przedstawiamy najbardziej śmiałe projekty inwestycyjne w ostatnich 30 latach, on również to krytykuje. Mówi, że to będzie marnowanie pieniędzy i powinniśmy je wykorzystać właśnie na programy socjalne. Zaprzecza sobie. Widać wyraźnie, że robi wszystko, by krytykować

- powiedział Bielan w "Sygnałach Dnia".

Teraz Trzaskowski zapowiada, że program Rodzina 500+ zostanie utrzymany, gdy zostanie on prezydentem kraju. Adam Bielan zwrócił jednak uwagę, że to Warszawa pod rządami polityka PO, jako jedno z niewielu dużych miast miało problem z wypłatą świadczeń w ramach programu.

Rzecznik sztabu odniósł się również do tematu wyborczych obietnic kandydata KO, gdy ten ubiegał się niespełna dwa lata temu - z powodzeniem - o fotel prezydenta Warszawy.

- Podstawą oceny programu kandydata jest wiarygodność. Według wyliczeń naszych ekspertów, z 79 obietnic złożonych w 2018 r., Rafał Trzaskowski zrealizował zaledwie 5. To pokazuje, czego możemy się spodziewać po jego ewentualnym zwycięstwie - wielkiej awantury, kłótni z rządem przez kolejne 3,5 roku i blokowania tego, co już osiągnęliśmy

- powiedział Adam Bielan w rozmowie z Katarzyną Gójską.