"To jest nasz belweder na kółkach"

– mówił Hołownia zwolennikom zgromadzonym koło Belwederu w Warszawie, wskazując żółty kamper.

Wyjaśniał, że kamper – w przeciwieństwie do – jak mówił – Dudabusa, którym jeździ się w zawodowych sprawach – służy do przewożenia rodziny.

Dzisiaj Hołownia ma odwiedzić kamperem Otwock, Puławy i Lublin, a w niedzielę Godziszów, Dębicę i Rzeszów.

"Dzięki nocnej decyzji Państwowej Komisji Wyborczej możemy wystartować ze zbiórką obywatelską"

– mówił kandydat, prosząc zwolenników o "dorzucanie się do tej nadziei".