W jej ramach władze udostępniły przestrzeń miejską na organizowanie wydarzeń kulturalnych. Od piątku w określonych godzinach jest m.in. otwarty piękny dziedziniec i park przy Pałacu Prezydenckim, które dotychczas były terenem zamkniętym.

"Dziedziniec Pałacu Prezydenckiego nie jest zamkniętym terenem, ale jego integralną częścią"

- powiedział prezydent, inaugurując akcję. Przypomniał, że jeszcze w czasie swej kampanii wyborczej zapowiadał otwarcie dziedzińca, który dotychczas można było oglądać jedynie przez zamkniętą ażurową kutą bramę.

"Zadaniem Wilna podczas kryzysu jest nie tylko walka z pandemią, lecz także niesienie pomocy tym, którzy stracili odbiorców" - wskazał mer stolicy. Jak dodał, inicjatywa "Wilno otwarte dla kultury" pozwala na organizowanie wydarzeń na otwartej przestrzeni, dzięki czemu artyści i instytucje kulturalne zyskają dodatkowe środki na swą działalność, a mieszkańcy miasta i jego goście - nowe atrakcje.

W celu wsparcia i ożywienia turystyki i kultury władze Wilna zapraszają też w letnie weekendy "w podróż dookoła świata". Ten weekend jest "weekendem włoskim". Przewodnicy, organizatorzy wycieczek, restauracje, hotele i artyści połączyli siły, aby stworzyć atmosferę Włoch w Wilnie.

Na stołecznych skwerach odbywają się lekcje języka włoskiego, wykłady dotyczące włoskiej architektury i tradycji oraz koncerty włoskiej muzyki. Na starówce przewidziany jest karnawał wenecki, a na placu Ratuszowym – wystawa samochodów włoskiej marki Alfa Romeo. Restauracje serwują dania kuchni włoskiej, a butiki - modę wprost z Italii.

"Ma to być alternatywa dla tych, którzy tęsknią za zagranicznymi podróżami"

- tłumaczył Szimaszius.

Kolejne "egzotyczne wakacje w Wilnie" przewidziane są w dniach 19-21 czerwca, podczas których prezentowane będą Indie, a 3-5 lipca – Stany Zjednoczone.

Pod koniec kwietnia stolica Litwy zasłynęła też ze swej inicjatywy przekształcenia Starego Miasta w wielki ogródek kawiarniany pod gołym niebem.