Paliwo Grupy Lotos dotrze na największą wyspę Norwegii na Morzu Północnym i pomoże polskim naukowcom w badaniach nad zmianami klimatycznymi. To efekt wygranego przetargu na dostawy paliwa dla Polskiej Akademii Nauk (PAN). 4 czerwca na pokład statku płynącego na Spitsbergen załadowano dwie cysterny oleju napędowego IZ40, który doskonale radzi sobie w ekstremalnych warunkach.

Załadunek paliwa odbył się do burty statku Horyzont II, który cumował w porcie Dalmor w Gdyni. 70 tys. litrów oleju napędowego o polepszonych właściwościach niskotemperaturowych dotrze do Polskiej Stacji Polarnej Hornsund na Spitsbergenie.

Współpraca Lotosu z PAN trwa już od wielu lat. Przedstawiciele koncernu uczyli naukowców m.in. obsługi morskich urządzeń badawczych. Z kolei członkowie PAN badają, jak zmienia się natura i jak chronić środowisko.

- Stacja Polarna Hornsund na Spitsbergenie to najdalej wysunięta na północ polska instytucja naukowa. Pracuje jako wizytówka naszego kraju za granicą, odwiedzana jest przez naukowców z całego świata. Dzięki naszemu paliwu, mimo ekstremalnych warunków pogodowych, polscy badacze będę mogli nadal pracować tam przez cały rok

mówi Paweł Jan Majewski, prezes Grupy Lotos.

Arktyczny olej napędowy Lotos IZ40 został stworzony z myślą o zastosowaniu go w surowych i mroźnych warunkach. Jego właściwości sprawiają, że naukowcy z PAN sięgają po niego kolejny raz. Paliwo charakteryzuje się bardzo dobrą temperaturą zablokowania zimnego filtra oraz temperaturą mętnienia. Na Spitsbergenie, gdzie codziennością jest poruszanie się amfibiami lub skuterem śnieżnym, olej IZ40 spisuje się znakomicie. Polska Stacja Polarna paliwo wykorzystuj również do funkcjonowania agregatu oraz wielu urządzeń pomiarowych.

- Arktyczne paliwo jest nam potrzebne do zasilania agregatów prądotwórczych, które umożliwiają życie na stacji. Zimą temperatury potrafią tu spaść do -30 stopni, a od najbliższego źródła zasilania jesteśmy oddaleni o 160 km. Paliwo dostarczone przez Lotos wystarczy nam do pracy przez cały rok

dodaje Krzysztof Otto, zastępca dyrektora ds. technicznych Instytutu Geofizyki PAN.

Polska Stacja Polarna Hornsund na Spitsbergenie powstała w 1957 r. 20 lat później przeszła gruntowną modernizację i od tej pory pracuje jako wizytówka naukowa Polski za granicą. Odwiedzana jest przez naukowców z całego świata. W grudniu 2002 r. została uznana przez Unię Europejską za jedno z sześciu europejskich „flagowych“ miejsc do badań bioróżnorodności i dziedzictwa przyrodniczego. To jedyne takie miejsce w europejskim sektorze Arktyki.



Artykuł pochodzi ze strony filarybiznesu.pl