Cate Blanchett była gościem podcastu byłej premier Australii Julii Gillard. Aktorka ujawniła, że w trakcie odbywania kwarantanny miała „wypadek z piłą łańcuchową”.

Wczoraj miałam wypadek z piłą łańcuchową, co brzmi bardzo, bardzo ekscytująco, ale nie było takie

– poinformowała 51-letnia aktorka. – Oprócz małego zadrapania na mojej głowie, wszystko ze mną w porządku – dodała.

– Bądź ostrożniejsza z używaniem piły łańcuchowej. Masz bardzo znaną głowę

– odpowiedziała Gillard.

Zdobywczyni Oscara mówiła także, że zrobiła sobie rok przerwy od aktorstwa, aby pomóc w nauce swojemu synowi. Żartowała jednak, że teraz jest „porzucona z 18-latkiem, który nie chce mieć z nią nic wspólnego”.