Komendant nie żyje, ksiądz skazany. Koniec procesu w sprawie śmiertelnego wypadku

Na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata został skazany Ryszard P., 54-letni ksiądz z Bochni oskarżony o spowodowanie wypadku drogowego, w którym śmierć poniósł nadkom. Krzysztof Skowron, komendant policji ze śląskiego Mikołowa.

Zdjęcie ilustracyjne
Marcin Pegaz/Gazeta Polska

Do wypadku doszło w lipcu 2019 roku w Wełninie, po tym jak Ryszard P. kierując osobową toyotą nie ustąpił pierwszeństwa policjantowi na motocyklu. Mimo reanimacji motocyklista zmarł. Akt oskarżenia trafił do Sądu Rejonowego w Busku Zdroju.

- Sąd wymierzył oskarżonemu karę jednego roku pozbawienia wolności. Wykonanie tej kary zawiesił warunkowo na okres 3 lat próby, oddając jednocześnie podejrzanego pod dozór kuratora. Sąd orzekł także w stosunku do mężczyzny grzywnę w wysokości 1000 zł

– powiedział sędzia Tomasz Durlej, rzecznik Sądu Okręgowego w Kielcach.

Oskarżony musi także zapłacić po 5 tysięcy złotych nawiązki bliskim zmarłego oraz opłacić koszty procesu. Wyrok nie jest prawomocny.

W lipcu ub. roku na jednym ze skrzyżowań w Wełninie w skręcający w lewo samochód prowadzony przez Ryszarda P. uderzył motocykl. Na miejsce wezwano śmigłowiec ratunkowy, ale pomimo reanimacji motocyklista zmarł. Ofiarą okazał się komendant policji z Mikołowa nadkom. Krzysztof Skowron.

Ksiądz w chwili zdarzenia był trzeźwy i jechał z dozwoloną prędkością. Prokuratura zarzuciła mu jednak, że nie zachował on należytej ostrożności i spowodował tragiczny wypadek

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#ksiądz #Krzysztof Skowron #wypadek #Wełnin

mk
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo