Miasteczko namiotowe - TVP jak twierdza!

(NOWA GALERIA!) Uczestnicy marszu "Obudź się Polsko" wrócili na Plac Powstańców, gdzie rozbili

(NOWA GALERIA!) Uczestnicy marszu "Obudź się Polsko" wrócili na Plac Powstańców, gdzie rozbili miasteczko namiotowe przed siedzibą TVP. Odbywa się tam  całodobowa pikieta z debatami poświęconymi diagnozie stanu państwa oraz Hyde Park pod hasłem: "Co robić?".

Wśród uczestników znalazł się Robert Frycz, autor strony internetowej Antykomor.pl, zapowiedział że zostanie z manifestującymi przez całą noc. Pod budynkiem TVP jest również Tomasz Sakiewicz redaktor naczelny "Gazety Polskiej", Dorota Kania dziennikarka "Gazety Polskiej" i wicenaczelna portalu niezalezna.pl oraz Anita Czerwińska, szefowa warszawskiego Klubu Gazety Polskiej,

Jak informują nasi reporterzy pod siedzibą telewizji jest kilkaset osób. Ogromne siły policyjne otoczyły gmach TVP. Budynek obstawiony jest nieoznakowanymi radiowozami z których funkcjonariusze policji w cywilnych ubraniach obserwują manifestujących. Sytuacja jest napięta tym bardziej, że umundurowani policjanci zajęli miejsce w którym zgodnie z pozwoleniem miała odbywać się manifestacja.

Dziennikarze telewizji publicznej obserwują z okien co dzieje się przed ich siedzibą. Kamery skierowane są z okien i dachów na manifestujących ale przekaz z tego zdarzenia nie został jeszcze opublikowany w żadnej telewizji. Głos zabierali m.in Tomasz Sakiewicz, Ewa Stankiewicz i Bogdan Freytag z poznańskiego kluby Gazety Polskiej, pomysłodawca marszów w obronie TV Trwam i wolności słowa.

Jak donoszą nasi korespondenci manifestujący już zapowiedzieli, że będą demonstrować do jutra. O godzinie 15:30 na Placu Powstańców Ksiądz Stanisław Małkowski wspólnie z protestującymi odmówi modlitwę.

"Tutaj, przed telewizją będzie rozbite miasteczko namiotowe, które będzie formą pikiety. Pikieta przed TVP nie jest bez znaczenia. Naszym zdaniem polskie media nie relacjonują rzeczywistości takiej, jaka jest. Dowiemy się zresztą po marszu, zobaczymy, jak on będzie relacjonowany" - powiedziała Beata Sławińska, członek zarządu stowarzyszenia Solidarni 2010.

- Musimy być tam wszyscy razem, musimy walczyć o niezależne media -  redaktor naczelny "Gazety Polskiej" apelował o uczestnictwo w manifestacji pod siedzibą TVP.

Wcześniej kilkaset osób uczestniczyło w sobotniej pikiecie Solidarnych 2010 pod siedzibą TVP. Demonstrujący domagali się m.in. zniesienia cenzury i rzetelnej relacji w TVP z marszu "Obudź się Polsko". Zebrani trzymali transparenty: "Dość kłamstw", "Żądamy wolnych mediów", "Dość Tuskolandii!", "Dość dyskryminacji katolickich mediów!". Wznosili okrzyki: "Tu jest Polska!", "Precz z cenzurą", "Kraśko hiena!". Domagali się oddelegowania na marsz "Obudź się Polsko" dziennikarzy TVP, którzy "do końca i uczciwie będą go relacjonować".

fot.:Bartek KosińskiPrzewodnicząca Solidarnych 2010 Ewa Stankiewicz wzywała, by ukrócić cenzurę w polskich mediach. "Telewizja robi skrajnie propagandową papkę +ku czci+. To jest skandal. Ten skandal ma autora - Piotra Kraśko. Ten system ma swoich autorów" - argumentowała.

Redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz zwrócił się do pracowników TVP, którzy wyglądali przez okna budynku: "Zapraszamy do normalnego świata. Przywróćmy ten kraj dla normalnych mediów. Media są od tego, żeby rząd kontrolować, a nie się mu podlizywać. Mówcie prawdę. Z prawdą zajdziecie dalej niż z tymi kłamstwami".

Demonstrujący przygotowali pismo do władz TVP, w którym domagali się m.in. zniesienia cenzury w mediach, a także zwolnienia szefa "Wiadomości" Piotra Kraśki. Policja otoczyła gmach TVP a Ewy Stankiewicz która chciała przekazać petycję nie wpuszczono do środka. W odpowiedzi tłum zgromadzony wokół budynku nie wpuścił do środka dziennikarzy telewizji.





 

Źródło: PAP,niezalezna.pl

Marek Nowicki
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo