Sobolewski zaznaczył, że wszystkie partie Zjednoczonej Prawicy teraz tylko i wyłącznie skupiają się, aby wspomagać i doprowadzić do tego, żeby 28 czerwca nastąpiła reelekcja prezydenta Andrzeja Dudy.

Znakiem firmowym Andrzeja Dudy są rozmowy z Polakami, chcemy je kontynuować. Dziś około godzimy 8 DudaBus ruszył na Śląsk. Najbliższe dni będą poświęcone rozmowom, spotkaniom z Polakami

– podał polityk PiS.

Zapytany o linię sporu, jaka wytworzyła się między kandydatami na prezydenta podał, że jest to spór pomiędzy programem dalszego rozwoju Polski, a planem Trzaskowski-Rabiej.

Zarysowała się linia sporu w tej kampanii. Wynika ona z tego, że w naszym przypadku, w przypadku Zjednoczonej prawicy my nie mamy problemu i przed  zamrożeniem kampanii i po odmrożeniu. My możemy powiedzieć, że naszym kandydatem był, jest i będzie prezydent Andrzej Duda, natomiast nie może tego powiedzieć największa partia opozycyjna, która zmienia kandydatów jak rękawiczki

– mówił Sobolewski.

Przypomniał, że dziś jest ostatni dzień na zgłoszenie komitetu. „ Nie wiadomo czy jeszcze tam na opozycji się coś nie zmieni”

– ocenił.

Co do sporu, to będzie to spór pomiędzy programem dalszego rozwoju Polski, rozwoju infrastrukturalnego, który proponuje Prawo i Sprawiedliwość, a planem Trzaskowski-Rabiej. Jeśli pojawia się nowy kandydat, to wraz z nim pojawia się nieco zapomniany plan Rabieja

– mówił polityk.

Prowadząca wspomniała, że Trzaskowski odcina się od Rabieja.

Jak może się odcinać prezydent stolicy Polski, od swojego zastępcy, to jest dosyć interesująca sytuacja. Mimo wszystko pamiętamy, że w tle jest tzw. plan Rabieja, który zakłada między innymi wprowadzenie związków partnerskich, które będą furtką do wprowadzenia małżeństw homoseksualnych, a w dalszej kolejności adopcji dzieci przez te pary homoseksualne. Jak to mówiła jedna z posłanek opozycyjnych „wara od naszych dzieci” – my to możemy powiedzieć z jeszcze większą stanowczością: wara od naszych dzieci!

– powiedział Krzysztof Sobolewski.