O dymisji rządu poinformowano w telewizji państwowej. Agencja BiełTA, powołując się na służby prasowe prezydenta, podała, że Łukaszenka podpisał stosowny dekret, który wejdzie w życie po oficjalnej publikacji.

Do ogłoszenia nowego składu członkowie rządu będą pełnić dotychczasowe obowiązki.

Wcześniej w środę prezydent odbył naradę, dotyczącą zmian kadrowych w rządzie. Wzięli w niej udział przedstawiciele władz parlamentu i administracji prezydenta oraz sekretarz Rady Bezpieczeństwa.

Łukaszenka oświadczył, że nie zamierza wymieniać całego składu rządu.

- To byłoby bardzo złe. Dlatego, że obecnie świat wszedł w fazę niebywałego kryzysu gospodarczego, który w każdym państwie pociągnął za sobą poważne zmiany w społeczeństwach. Konsekwencje tego kryzysu będą bardzo poważne

– ocenił.

O zamiarze wymiany rządu w związku z sierpniowymi wyborami prezydenckimi Łukaszenka poinformował 25 maja. Celem jest, jak tłumaczył, pokazanie ludziom, kto będzie rządzić, jeśli obecny prezydent ponownie wygra wybory.

„Trzeba przygotować nowy skład rządu, zdecydować o formie – jak będzie formowany nowy rząd, czy (obecny skład) sam podaje się do dymisji, czy prezydent go dymisjonuje. (…) Przed wyborami zostanie ustalony praktycznie ostateczny skład rządu” – powiedział prezydent, cytowany przez agencję BiełTA.

Premier Rumas sprawował tę funkcję od sierpnia 2018 r.