Z dziennika ustaw wynika, że nowe stanowisko służące koordynowaniu działań państwa podczas zaplanowanego na lata 2020-2030 programu odbudowy gospodarczej kraju obejmie Antonio Costa e Silva.

Krytyce poddawany jest nie tylko jego brak doświadczenia w administracji publicznej, ale fakt, że za kierowanie nowym urzędem nie będzie pobierał żadnego wynagrodzenia.

Politycy opozycyjnych partii Chega i Libre uważają, że nieznany Portugalczykom były dyrektor kilku koncernów energetycznych, m.in. spółki Partex, będzie poprzez swoją pracę lobbował na rzecz byłych pracodawców.

Komentatorzy dziwią się też, że pojawiający się nagle w polityce i zapowiadający “przebudowę gospodarki Portugalii” koordynator będzie wykonywał zadania, które należą do kompetencji ministrów planowania oraz finansów.

Costa e Silva, który został mianowany w ramach jednostronnej decyzji premiera Antonia Costy, do objęcia swojego urzędu nie będzie potrzebował aprobaty parlamentu.