Dwie trzecie Polaków popiera pomysł stworzenia specjalnego bonu turystycznego 1000 plus - wynika z badania Santander Consumer Banku. Najchętniej Polacy przeznaczyliby pieniądze z bonu turystycznego na sfinansowanie: noclegów - 55,9 proc., posiłków w czasie wyjazdu - 31,8 proc. i transportu - 26,7 proc.

W ramach kolejnej edycji raportu "Polaków portfel własny – wyjątkowe lato", Polacy zostali zapytani, jak oceniają pomysł stworzenia specjalnego bonu turystycznego w wysokości 1000 zł (tzw. 1000 plus). Wsparcie miałoby być przeznaczone przez beneficjentów na wydatki związane z wakacyjnym wyjazdem, co wsparłoby rodzimą branżę turystyczną, która znacznie ucierpiała w związku z pandemią koronawirusa - czytamy.

Blisko jedna trzecia badanych uznała to za bardzo dobry, a kolejne 34 proc. za dobry pomysł. Tylko jedna piąta respondentów wypowiedziała się na jego temat negatywnie

wynika z badania.

Zdecydowanie bardziej entuzjastyczne do pomysłu wsparcia branży turystycznej nastawione są kobiety, które udzieliły 74,8 proc. pozytywnych odpowiedzi, niż mężczyźni - z wynikiem 56,6 proc. Mężczyźni też w większym odsetku zadeklarowali, że jest to pomysł zdecydowanie zły (17,4 proc. odpowiedzi) - czytamy.

Polacy dobrze przyjmują tego typu formę wsparcia. Aż dwie trzecie z nich pozytywnie ocenia pomysł, choć pewnie ich motywacje są różne – ocenił dyrektor departamentu marketingu i reklamy SCB Dariusz Józefiak. Wskazał, że dla pracowników zatrudnionych na umowę o pracę, którzy otrzymają bon, to ewidentna korzyść. Beneficjentami tego rozwiązania będzie też, pośrednio i bezpośrednio, bardzo duże grono przedsiębiorców powiązanych z branżą turystyczną, którzy mocno ucierpieli na ostatnich ograniczeniach.

Z badania wynika, że trzy główne obszary wydatków, na które Polacy przeznaczyliby pieniądze z bonu turystycznego, to sfinansowanie noclegów - 55,9 proc. odpowiedzi, posiłków w czasie wyjazdu - 31,8 proc. wskazań oraz transportu na wakacje - 26,7 proc. Wysoko (23,1 proc.) znalazły się także wydatki na dodatkowe atrakcje na miejscu.

Jak widać, większość pieniędzy z bonu turystycznego zostałaby w miejscu, gdzie Polacy spędziliby wakacje, co z pewnością byłoby istotnym wsparciem dla branży turystycznej. Ale ważne są także deklaracje o wydatkach nie tylko bezpośrednio w hotelu, a także w samej miejscowości pobytu

wskazał Józefiak.

Dodał, że oprócz wyżywienia, które nie musi być kupowane przecież wyłącznie w hotelu czy pensjonacie, część wydatków trafiłaby do innych lokalnych atrakcji, jak np. muzea, 15 proc. wskazań.

Co ciekawe, zaledwie 5 proc. badanych zadeklarowało, że pieniądze wydałoby na kupienie rzeczy na wyjazd, jak ubrań czy artykułów biwakowych

zauważył.

Ekspert wskazał, że to czy oraz w jakim kształcie bon turystyczny powstanie, nie jest jeszcze przesądzone.

Badanie pokazuje jednak, że Polakom podoba się ten pomysł, a ich deklaracje mogą wskazywać, że ten projekt spełniłby główne założenie, jakim jest wsparcie dla rodzimej branży turystycznej i wygenerowanie dodatkowego impulsu konsumpcyjnego związanego z spędzeniem wakacji w kraju

ocenił.

Ogólnopolskie badanie, na potrzeby raportu "Polaków portfel własny – wyjątkowe lato", który ukaże się w całości w drugiej połowie czerwca, przeprowadzone zostało na zlecenie Santander Consumer Banku, przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRIS) na reprezentatywnej próbie dla ogółu dorosłej populacji Polski, wynoszącej (N=1100 osób). Badanie realizowane było w dniach 25-31 maja br. metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych, wspomaganych komputerowo (CATI).



Artykuł pochodzi ze strony filarybiznesu.pl