Potwierdzono oficjalnie, że w jednym z największych łódzkich DPS-ów, w Centrum Rehabilitacyjno-Opiekuńczym Domy Pomocy Społecznej (CRO DPS) przy ul. Przybyszewskiego, wykryto ognisko koronawirusa.

- Jeśli chodzi o potwierdzone wyniki, mamy 15 zakażeń wśród pensjonariuszy i 2 przypadki u pracowników. Mieszkańców DPS-u zainfekowanych patogenem przewieziono do szpitala zakaźnego. Trwa pobieranie wymazów od pensjonariuszy i pracowników

 – powiedział dyrektor Wydziału Zdrowia Urzędu Miasta Łodzi (WZ UMŁ) Szymon Kostrzewski.

W DPS-ie przy ul. Przybyszewskiego w Łodzi mieszka blisko 600 pensjonariuszy. Opiekuje się nimi 370 pracowników. Dlatego, jak mówił dyrektor Kostrzewski, ważne jest natychmiastowe odizolowanie miejsc, gdzie pojawił się groźny patogen. Pensjonariusze DPS-u i personel nie mogą przemieszczać się między częściami kompleksu opiekuńczego.

- Oddział, gdzie znajdowali się zakażeni mieszkańcy, został odizolowany. W tej chwili nie ma informacji o nowych przypadkach. Sanepid podstawił na miejsce tzw. karetkę wymazową. Zgodnie z przepisami sanitarnymi jutro będą ponowne badania

– wyjaśnił szef WZ UMŁ