Informację o tym, że minister SWiA przyznał ochronę szefowi resortu zdrowia Łukaszowi Szumowskiemu, podał portal RMF FM powołując się na nieoficjalne źródła.

Według doniesień, Szumowski od kilku dni dostaje groźby, które mają być przesyłane za pośrednictwem poczty elektronicznej na służbową skrzynkę oraz na prywatny numer telefonu.

Chodzi - jak zaznaczono - m.in. o grożenie śmiercią i użyciem broni, a także o wulgarne napisy, które pojawiły się na murze Ministerstwa Zdrowia.

MSWiA jak dotąd nie potwierdziło informacji o przyznaniu ochrony. Wydział prasowy resortu zaznaczył jedynie, że kwestie te stanowią informacje niejawne. Informację RMF FM - również nieoficjalnie - potwierdzają natomiast źródła zbliżone do SOP.

Szumowski celem brutalnych ataków

Przypomnijmy, że w ostatnim czasie minister Szumowski stał się celem brutalnych ataków, najpierw politycznych, później jednak szkalujących jego, oraz jego najbliższych, dobre imię.

Chodzi m.in. o plakaty „Ewangelia wg Łukasza Sz.”, które pojawiły się na kilku warszawskich przystankach w nocy z czwartku na piątek i były wymierzone w ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego. Plakaty przedstawiały postać ministra zdrowia w stroju Zakonu Kawalerów Maltańskich, na tle krzyży i sugerowały m.in., że minister „zakłamuje statystyki dotyczące epidemii COVID-19” i że kupił bezużyteczne maseczki za 5 milionów złotych. O sprawie informowała „Gazeta Wyborcza”.

Warszawski ratusz poinformował w sobotę, że według operatora wiat przystankowych plakaty dotyczące ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego zostały zawieszone nielegalnie, oraz że zostanie zawiadomiona policja.

W komunikacie ratusza zapewniono, że po otrzymaniu informacji o plakatach Warszawa podjęła natychmiastowe kroki w celu wyjaśnienia sprawy. - Sprzeciwiamy się mowie nienawiści i tego typu nielegalnym działaniom - podkreślono.