Ministerstwo Zdrowia podejmuje kroki prawne w związku z publikacjami "Gazety Wyborczej" i portalu wyborcza.pl dotyczących zakupów dokonywanych przez resort.

- Dzisiaj złożymy wniosek o sprostowanie, zarówno do pana Adama Michnika w ramach drukowanego wydania "Gazety Wyborczej", jak i pana Jarosława Kurskiego, odpowiadającego za portal wyborcza.pl. Będziemy domagali się sprostowania fałszywych, kłamliwych informacji, które zostały podane do publicznej wiadomości

- zapowiedział dzisiaj wiceminister zdrowia, Janusz Cieszyński.

Ponadto ministerstwo złoży zawiadomienie do prokuratury w związku z hejterską "akcją przystankową" wymierzoną w ministra Łukasza Szumowskiego. Chodzi o plakaty, które znalazły się na nośnikach należących do spółki AMS z koncernu Agory.

- Warto wskazać, że treść tych plakatów jest tożsama z tą, którą wandale dwukrotnie już namalowali na murach Ministerstwa Zdrowia. Wydaje się, że to nie jest przypadek, szczególnie, że akurat dziwnym trafem to właśnie "Gazeta Wyborcza" jako pierwsza dotarła do autorów akcji plakatowej. Chcielibyśmy, żeby to zostało wyjaśnione. Chcielibyśmy wiedzieć, kto stoi za akcją hejtu wymierzoną w prof. Szumowskiego i ministerstwo - dodał Cieszyński.

Dodatkowo, wiceminister wezwał wicemarszałka Sejmu z ramienia PSL, Piotra Zgorzelskiego i posła Lewicy, Andrzeja Rozenka, by dzisiaj do godz. 13.00 przeprosili za "haniebne słowa, które wczoraj padały w mediach pod adresem pana ministra Szumowskiego i jego rodziny, słowa, które szkalują jego dobre imię".

- W przeciwnym przypadku, do końca tygodnia skierujemy pozwy w ramach ochrony dóbr osobistych pana prof. Łukasza Szumowskiego i jego rodziny

- zapowiedział Cieszyński. Nie sprecyzował jednak, o jakie konkretnie wypowiedzi chodzi.


Poseł Lewicy, Andrzej Rozenek, wczoraj w programie "Debata Dnia" na antenie Polsat News, stwierdził, że "rodzina Szumowskich zarabia duże pieniądze na tym, że w Polsce jest epidemia". Wówczas jego oponent w dyskusji, Dominik Tarczyński, stwierdził, że "będzie miał proces" za te słowa.

Ponadto, w materiale Faktów TVN z 1 czerwca, Rozenek, stwierdził, że "PiS traktuje czas pandemii, jako czas do łupienia państwa" i że "łupią ludzie związani z tą władzą". 

Wypowiedzi pod adresem Łukasza Szumowskiego i jego rodziny padły z ust Piotra Zgorzelskiego również w poniedziałkowych Faktach TVN, co odnotował m.in. Marek Migalski. 

 - Dziś już nikt nie ma wątpliwości, że na koronawirusie straciło państwo polskie. Kto zarobił? Państwo Szumowscy - powiedział dosłownie Zgorzelski.