Ewa Chodakowska jest prawdopodobnie najpopularniejszą polską trenerką, a w związku ze swoją sławą spotyka się zarówno z przychylnością, jak i krytyką ze strony internautów. Podzielonych głosów jest tym więcej, że trenerka często wdaje się w dyskusję z fanami, bo, jak podkreśla, swoje konta w mediach społecznościowych prowadzi sama.

Tym razem poszło o... macierzyństwo. Ewa Chodakowska przyznała na Instagramie, że decyzja o niepowiększaniu rodziny jest jej świadomym wyborem.

- Co chwila dostaję bęcki za to, że nie jestem mamą. Wiele osób próbuje mi dać do zrozumienia, że jestem niekompletna, że jestem niewystarczająca. Hmm… Swoich dzieciaków nie mam, ale pożyczam te od siostry i kocham, kocham nad życie. Może pora przestać mówić innym, jak powinni żyć. Może najwyższa pora zacząć żyć własnym życiem. To może okazać się szalenie trudne, bo kiedy analizujemy nasze życie, zauważamy rzeczy, które zamietliśmy pod dywan, schowaliśmy do szafy, których się boimy, o których nie chcemy pamiętać. Warto się nad nimi pochylić. To nie tak kochane, że latami staram się o dziecko, którego nie mogę mieć. To jak wygląda moje życie, jest moim świadomym wyborem. Nie wyobrażam sobie, jak się czuje kobieta, która dzieci mieć nie może, a bardzo pragnie… i zderza się z takimi tekstami. Bardzo niesprawiedliwe i na pewno bardzo przykre. Może pora przestać mówić innym, jak powinni żyć. Może pora zacząć żyć swoim życiem? Nie marnuj czasu na pokazywanie palcem na innych

- napisała Ewa Chodakowska.