W amerykańskiej stolicy mimo godziny policyjnej doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek do gwałtownych protestów osób wzburzonych zabiciem przed tygodniem przez policję w Minneapolis Afroamerykanina George'a Floyda.

Stojący przed Białym Domem pomnik Kościuszki został zdewastowany. Cokół pomnika zamalowano antyprezydenckimi i antyrasistowskimi napisami. Moment działań wandali nagrał amerykański korespondent RMF FM.

- Jako Polsko-Słowiańska Federalna Unia Kredytowa, zawsze dbaliśmy i dbamy o symbole przyjaźni polsko-amerykańskiej. Gen. Tadeusz Kościuszko, obok gen. Kazimierza Pułaskiego, jest chyba najbardziej znanym Bohaterem Obojga Narodów, więc informacja o zniszczeniu jego pomnika głęboko nas poruszyła. Dlatego poczuliśmy się zobowiązani do przywrócenia go do poprzedniego stanu

- powiedział dyrektor wykonawczy PSFCU Bogdan Chmielewski.

"Na Polonii zawsze można polegać! Rozmawiałem z Prezesem i podziękowałem amerykańskiej Polonii za Jej natychmiastową reakcję i inicjatywę odnowienia pomnika Tadeusza Kościuszki w Waszyngtonie"

- napisał prezydent Duda.

Kościuszko zasłynął nie tylko jako znakomity dowódca wojskowy i zwolennik demokracji, ale był również bojownikiem o prawa mniejszości narodowych i rasowych. W swoim testamencie przekazał część swego majątku na wykupienie i uwolnienie czarnoskórych niewolników Thomasa Jeffersona, jednego z ojców założycieli Stanów Zjednoczonych, i kilku innych ich właścicieli. Trzeci prezydent USA nie wykonał jednak tego testamentu.

W testamencie Kościuszko polecił uwolnionym Afroamerykanom dać wykształcenie tak, by umożliwić im normalne funkcjonowanie w społeczeństwie. Zdaniem wielu historyków testamentem tym wyprzedził swoje czasy. Jego pomnik na placu Lafayette'a przed Białym Domem został odsłonięty w 1910 roku. Kopia pomnika znajduje się w Warszawie na placu Żelaznej Bramy.