Jak zapewniła sekretarz literacka rzeszowskiej sceny Monika Midura od premiery pierwszej części internauci będą mogli regularnie poznawać koleje losu „wielkiej, a dziś już nieco zapomnianej, gwiazdy”.

„Pomysł stworzenia opowiadania o Wandzie Siemaszkowej zrodził się w czasie przymusowej izolacji. Świadomość, że wielu rzeszowian, a nawet stałych bywalców teatru wciąż nie wie, kim dokładnie była jego patronka, sprawiła, że czas rozłąki z publicznością wykorzystano, by przybliżyć jej postać”

– wyjawiła Midura, która jest też autorką opowiadania.

Dodała, że celem opowiadania jest przywrócenie pamięci o wybitnej aktorce i przypomnienie jej zasług dla polskiej sceny. „To mały ukłon w stronę wielkiej postaci i chluby Rzeszowa” – zaznaczyła Midura.

Opowiadanie „O Wandzie, co chciała do Rzeszowa”, składające się z sześciu rozdziałów, przybliża zarówno życie prywatne Siemaszkowej od narodzin i dzieciństwa, kiedy zrodziło się pragnienie bycia aktorką, jak i jej karierę, sceniczne sukcesy na największych polskich scenach, przyjaźnie z artystami Młodej Polski, aż po ostatnie lata życia, które poświęciła budowaniu profesjonalnego teatru w Rzeszowie.

Słuchacze poznają m.in. historię pasji ojca Wandy - Feliksa Sierpińskiego, który zaszczepił w córce miłość do teatru, czy znajomości z aktorem komediowym, a prywatnie mężem Antonim Siemaszką. Będzie można też usłyszeć, jak doszło do angażu Wandy do roli Panny Młodej w słynnej prapremierze „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego.

Autorka opowiadania zaznaczyła, że na jego treść składają się zarówno fakty i anegdoty zaczerpnięte z tekstów źródłowych oraz wspomnień samej Siemaszkowej, jej bliskich współpracowników, ale także wytwory wyobraźni autorki tekstu. Midura przyznała, że podczas lektury biografii patronki rzeszowskiej sceny zdążyła się z nią „zżyć na tyle, że pomysły na to, jak uwidocznić właściwy charakter artystki, zaczęły napływać jakby same”.

„Bo charakter patronki rzeszowskiej sceny był szczególny. Nieustępliwa, odważnie zmierzająca do celu, mimo wielu przeciwności całe swoje życie poświęciła sztuce”

– wyjawiła autorka opowiadania.

Dodała, że opowiadanie o Siemaszkowej ma także podkreślić jej rolę w historii rzeszowskiego teatru. Biografowie bowiem o tym rzeszowskim okresie życia artystki zazwyczaj wspominają jedynie, że przyjęła posadę dyrektorki Teatru Ziemi Rzeszowskiej, aby odpocząć po latach ciężkiej pracy.

„Nic bardziej mylnego. Siemaszkowa nie tylko nie pozwalała sobie na odpoczynek, ale wytrwale pracowała, z zapałem wyposażała pusty teatralny budynek i, mimo skromnych zasobów finansowych, dała Rzeszowowi wiele przedstawień na bardzo wysokim poziomie. To dzięki niej, wówczas jeszcze początkujący teatr, stał się rozpoznawalny i doceniany”

– zaznaczyła Midura.

Opowiadanie o Siemaszkowej czytają aktorki rzeszowskiej sceny. Ich głosom towarzyszyć będą animowane ilustracje, w których wykorzystano m.in. archiwalne zdjęcia przedstawiające Siemaszkową na różnych etapach jej życia, oraz muzyka.

Premiera odbędzie się we wtorek o godz. 18. Kolejne rozdziały opowiadania będą udostępniane w tygodniowych odstępach. Ich premiery będą zapowiadane w mediach społecznościowych teatru.