Inwestycja Centralny Port Komunikacyjny w żadnym wypadku nie jest zagrożona i w żadnym wypadku nie rozważamy i nie będziemy rozważać wycofania z tej inwestycji

- powiedział w Szczecinie Sasin, który przyleciał tam pierwszym samolotem PLL LOT z Warszawy po wznowieniu pasażerskiego ruchu lotniczego.

Jak mówił, wracają połączenia lotnicze - na razie wewnątrz Polski. "Mam nadzieje, że wkrótce wrócą międzynarodowe” – dodał.

Rząd zajmie się prawdopodobnie w czerwcu planem finansowym Centralnego Portu Komunikacyjnego

- poinformował z kolei wiceminister infrastruktury Marcin Horała.

Wszystko wskazuje na to, że w czerwcu pod obrady Rady Ministrów trafi wieloletni plan finansowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. W tym planie zabezpieczymy również środki na dalszą współpracę z portem lotniczym Szczecin-Goleniów

 - powiedział pełnomocnik rządu ds. CPK Marcin Horała.

Wiceminister powiedział, że szczecińskie lotnisko będzie portem komplementarnym dla Centralnego Portu Komunikacyjnego, a drugim takim portem będzie Rzeszów-Jasionka.

Centralny Port Komunikacyjny to planowany węzeł przesiadkowy między Warszawą i Łodzią, który zintegruje transport lotniczy, kolejowy i drogowy. W ramach tego projektu w odległości 37 km na zachód od Warszawy, na obszarze ok. 3 tys. ha zostanie wybudowany Port Lotniczy Solidarność, który w pierwszym etapie będzie w stanie obsługiwać 45 mln pasażerów rocznie. CPK jest w 100 proc. własnością Skarbu Państwa, zaliczając się do spółek strategicznych z punktu widzenia interesów kraju. Zgodnie z zapowiedziami, sam port powinien być zbudowany do końca 2027 r.