Ardanowski z okazji Święta Ludowego złożył wieniec przed pomnikiem Wincentego Witosa w Warszawie.

Podkreślił, że to polscy rolnicy odpowiadają za bezpieczeństwo żywnościowe kraju. Mówił, że wielu Polaków docenia społeczną rolę rolników. Przypomniał też, że wiele osób mieszkających w miastach ma korzenie wiejskie.

"Nie rozumiem opinii i uszczypliwości pod adresem rolników, bagatelizowania ich pracy, (a) takie przypadki są. W domyśle, w podtekście pogardliwego podejścia do pracy rolników jest przekonanie, że jest to praca hańbiąca, że jest to praca gorsza, która przynosi ujmę, a nie jest powodem do dumy. Przykro mi, że ktoś w ten sposób, w tej chwili jeszcze patrzy na sprawy wsi"

- przyznał Ardanowski.

Przekonywał, że polscy rolnicy zasługują na "olbrzymi szacunek" nie tylko z okazji ich święta. 

"Ważne jest, żeby codziennie interesować się przemianami na wsi, problemami wsi, podobnymi jak problemy wsi europejskiej, osiągnięciami wsi, nowoczesnością, tym wszystkim, czym wieś żyje. To nie jest gorsza część społeczeństwa. To są ludzi pracowici, zaradni, szlachetni, ciężko pracujący na swój chleb, dostarczający żywność dla wszystkich, dbający o rodzinę, kształcący swoje dzieci, starający się podnieść jakość życia, nie tylko dla siebie, ale też dla społeczności, w której żyją"

- powiedział minister rolnictwa.

"Polska wieś zasługuje na szacunek. (...) Bądźmy wdzięczni polskim rolnikom"

- podkreślił Ardanowski.