Branża, której obroty wynosiły we Włoszech dotąd około 15 miliardów euro rocznie, alarmuje, że bez pracy znalazło się kilkaset tysięcy osób świadczących różne usługi, a 50 tysięcy małych i dużych firm walczy o przetrwanie.

"Pracownicy firm cateringowych, organizujących wesela, krawieckich, fotograficznych, dekoratorskich cierpią z powody katastrofalnych skutków pandemii"

- powiedziała prezes stowarzyszenia usługodawców sektora ślubnego Serena Ranieri.

Zaapelowała do rządu o pomoc dla tego sektora podkreślając, że zapowiedziane dotąd wsparcie jest niewystarczające.