Polskie LNG podpisało z PGNiG S.A. umowę na usługi regazyfikacji. Podpisanie umowy to ostatni etap tegorocznej procedury Udostępnienia Terminalu LNG 2020 - poinformowała spółka w piątek w komunikacie.

Spółka Polskie LNG z Grupy GAZ-SYSTEM podpisała ze spółką PGNiG S.A. umowę na usługi regazyfikacji, które dostępne będą po zakończeniu rozbudowy Terminalu LNG w Świnoujściu.

"Podpisanie umowy to ostatni etap tegorocznej procedury Udostępnienia Terminalu LNG 2020 (tzw. Open Season), która miała umożliwić uczestnikom rynku paliw gazowych złożenie ofert na usługę regazyfikacji oraz usługi dodatkowe" - podała spółka.

"Terminal LNG w Świnoujściu to miejsce o strategicznym znaczeniu na energetycznej i surowcowej mapie Polski. Jego funkcjonowanie w znacznym stopniu wpływa na uniezależnienie się Polski i krajów sąsiednich od dostaw gazu z kierunku wschodniego" - powiedział Jacek Sasin, wicepremier i minister aktywów państwowych.

"Dzisiejsze podpisanie umowy, która gwarantuje zarezerwowanie w 100 proc. mocy regazyfikacyjnych Terminala, to doskonała wiadomość dla polskiej gospodarki, bowiem oznacza to wykonanie kolejnego kroku ku niezależności energetycznej państwa. To również zapewnienie stałych i niezakłóconych dostaw błękitnego paliwa dla polskich obywateli, którzy coraz chętniej z niego korzystają" – podkreślił wicepremier.

"Niezwykle cieszy mnie fakt podpisania umowy na regazyfikację LNG. Dzięki niej mamy potwierdzenie, że za pośrednictwem rozbudowanego Terminalu w Świnoujściu, do naszej części Europy będzie trafiać zdecydowanie więcej niskoemisyjnego paliwa, w oparciu o konkurencyjne zasady" - ocenił Michał Kurtyka, minister klimatu. "Pomoże to w kontynuacji działań na rzecz transformacji energetycznej naszej gospodarki" - dodał.

Wedle Polskiego LNG usługi regazyfikacji będą świadczone w zakresie wynikającym z nowych zdolności Terminalu, które pojawią się wraz z tzw. małą (koniec 2021 r.) i dużą rozbudową (koniec 2023 r.).

Zdaniem pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotra Naimskiego, terminal LNG jest istotnym elementem strategii dywersyfikacji źródeł i kierunków dostaw gazu do Polski. "Zapewnia możliwość importu surowca po konkurencyjnych cenach z niezależnych źródeł. Po podpisaniu dzisiejszej umowy Terminal ma zarezerwowaną przepustowość handlową w 100 proc., zarówno w kontekście istniejących, jak i nowo udostępnianych mocy, co potwierdza konieczność jego rozbudowy" - stwierdził.

W komunikacie czytamy, że inwestycja w Świnoujściu składa się z czterech elementów: zwiększenia mocy technicznej terminalu poprzez montaż dodatkowych regazyfikatorów SCV (ang. Submerged Combustion Vaporiser); budowy trzeciego zbiornika, który zwiększy elastyczność pracy instalacji; budowy nowego nabrzeża statkowego, które umożliwi załadunek i rozładunek zbiornikowców, przeładunek LNG (ang. transshipment) oraz załadunek jednostek bunkrujących LNG i usługę bunkrowania (ta część realizowana jest w kooperacji z Zarządem Morskich Portów Szczecin i Świnoujście) oraz uruchomienia instalacji przeładunkowej LNG na kolej, która rozszerzy zakres świadczonych usług o możliwość załadunku LNG na kontenery ISO i cysterny kolejowe.

Zdaniem prezesa spółek Polskie LNG i GAZ SYSTEM Tomasza Stępnia terminal w Świnoujściu jest jednym z najlepiej wykorzystywanych obiektów tego typu w Europie. "Wyniki tegorocznej procedury Open Season potwierdzają, że tak będzie także po jego rozbudowie" – dodał.

"Gaz skroplony to dla PGNiG nie tylko sposób na dywersyfikację importu i zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju i odbiorców gazu. LNG odgrywa bardzo ważną rolę w planach biznesowych PGNiG i jest narzędziem budowania silnej pozycji spółki na rynku krajowym i zagranicznym" - stwierdził Jerzy Kwieciński, prezes PGNiG S.A.

"Już za miesiąc w terminalu w Świnoujściu zostanie odebrana setna, jubileuszowa dostawa gazu skroplonego. To świadczy o dynamice, z jaką PGNiG rozwija działalność w tym zakresie. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie udana współpraca z Polskim LNG z Grupy GAZ-SYSTEM" - dodał.

PGNiG SA rezerwuje obecnie 100 procent mocy regazyfikacyjnych terminala w Świnoujściu, które wynoszą 5 mld m sześc. rocznie - czytamy w komunikacie. "Decyzja o rezerwacji dodatkowych mocy regazyfikacyjnych terminalu ma związek z dynamicznie rosnącą aktywnością spółki na rynku gazu skroplonego" - napisano.

W ubiegłym roku PGNiG sprowadziło 3,43 mld m sześc. skroplonego gazu ziemnego (po regazyfikacji) – o ponad jedną czwartą więcej niż rok wcześniej. Dzięki temu udział LNG w portfelu importowym PGNiG przekroczył 23 proc. i był wyższy niż rok wcześniej o 3 punkty procentowe. Tylko w I kwartale tego roku wolumen dostaw LNG dla PGNiG wyniósł 0,98 mld m sześc. po regazyfikacji, co oznacza wzrost o 34 proc. rok do roku. Spółka odbiera coraz więcej ładunków spotowych, a także zwiększa wolumen LNG w związku z podpisanymi umowami długoterminowymi na dostawy LNG ze Stanów Zjednoczonych.



Artykuł pochodzi ze strony filarybiznesu.pl