Podczas konferencji prasowej w MSZ Czaputowicz poinformował, że piątkowa wideokonferencja szefów dyplomacji państw Unii była poświęcona relacjom UE z Chinami, w tym przygotowaniu szczytu UE-Chiny, który ma się odbyć w czerwcu.

Szef polskiej dyplomacji zwrócił uwagę, że rosnące znaczenie Chin w wymiarze globalnym wymaga "większej jedności" UE i przypomniał, że przedstawione przez Polskę w czerwcu 2019 r. propozycje zasad współpracy UE z Chinami, obejmują m.in. "zapewnienie przejrzystości i koordynacji UE w odniesieniu do Chin, znaczenie relacji transatlantyckich w budowaniu relacji z Pekinem, czy poszukiwanie równowagi między pragmatycznym podejściem, a ochroną wspólnych wartości".

Minister zauważył, że rynek chiński pozostaje zamknięty dla produktów europejskich, w szczególności produktów rolno-spożywczych. "Dla Polski dalsza eliminacja barier w handlu oraz zapewnienie na zasadach wzajemności dostępu do rynku chińskiego dla towarów pochodzących z Unii Europejskiej ma kluczowe znaczenie" – zaznaczył.

Czaputowicz poinformował, że ministrowie krajów UE uzgodnili tekst oświadczenia wyrażającego "zaniepokojenie działaniami Chin podważającymi międzynarodowe zobowiązania dotyczące statusu Hongkongu".

Szef polskiej dyplomacji poinformował, że podczas wideokonferencji mówiono również o zaplanowanym na wrzesień spotkaniu liderów UE-27 i Chin.

Poinformował też, że z zadowoleniem odnotowano poprawę sytuacji na scenie politycznej w Afganistanie. Dodał, że w dyskusji na ten temat sam podkreślał znaczenie zaangażowania UE w wysiłki na rzecz stabilizacji politycznej w Afganistanie oraz poprawy bezpieczeństwa w tym państwie.

"Z zadowoleniem przyjmujemy porozumienie przyjęte między prezydentem Aszrafem Ghanim a dr. Abdullahem Abdullahem – przewodniczącym Wysokiej Rady ds. Pojednania Narodowego"

– oświadczył Czaputowicz i przypomniał dziennikarzom, że Polska pozostaje zaangażowana w działania na rzecz stabilizacji sytuacji w Afganistanie, w tym poprzez udział Polskiego Kontyngentu Wojskowego.

Jacek Czaputowicz dodał, że szefowie dyplomacji planują, aby następne ich spotkanie nie odbyło już za pośrednictwem wideokonferencji, tylko osobiście, tak jak było przed wybuchem pandemii COVID-19. Według niego do takiego spotkania "być dojdzie 15 czerwca na planowanym spotkaniu Rady ds. Zagranicznych w Luksemburgu". Przyznał, że sam jest tego zwolennikiem.