W 2020 roku wszystkie drużyny PKO BP Ekstraklasy zdążyły rozegrać tylko po sześć meczów. Ostatni, jak dotychczas, odbył się 9 marca, gdy Korona Kielce - w bardzo ważnym spotkaniu na dole tabeli - pokonała u siebie ŁKS Łódź 1:0. Szybko rozprzestrzeniający się koronawirus spowodował wstrzymanie rozgrywek.

Piłkarska Ekstraklasa wraca po długiej przerwie

Na powrót ligowej rywalizacji trzeba było czekać 80 dni. To najdłuższa w ostatnich latach przerwa w polskiej ekstraklasie. Na dodatek w wyjątkowych okolicznościach, które sprawiły, że przygotowania do restartu przebiegały inaczej niż przed tradycyjnym powrotem na boiska. Na początku maja piłkarze oraz członkowie sztabów szkoleniowych klubów ligowych przeszli testy na obecność koronawirusa i od 8 maja mogli rozpocząć treningi w grupach.

Po 26 kolejkach liderem jest Legia z dorobkiem 51 punktów, wyprzedzając o osiem broniącego tytułu Piasta Gliwice. Dziewięć punktów mniej zgromadziły: Cracovia, Śląsk Wrocław i Lech.

Na piątek zaplanowano mecze Śląska z Rakowem  oraz Pogoni z KGHM Zagłębiem. Szlagierem tej kolejki będzie ligowy klasyk - sobotnie spotkanie Lecha z Legią (godz. 20). Oba zespoły mają już za sobą po jednym meczu w maju o stawkę - na wyjeździe z pierwszoligowcami. W zaległych ćwierćfinałach Pucharu Polski Legia pokonała we wtorek Miedź Legnica 2:1, a Lech dzień później wygrał ze Stalą Mielec 3:1.

Przymusowa przerwa nie spowodowała zmian w formacie ekstraklasy. Po 30. kolejce tabela zostanie podzielona na dwie części i drużyny rozegrają jeszcze po siedem meczów z rywalami ze swojej grupy, z zachowaniem dotychczasowego dorobku. Z najwyższej klasy rozgrywkowej spadną trzy drużyny, a ich miejsce zajmą trzy zespoły z 1. ligi - bezpośredni awans uzyskają dwa najlepsze, a trzeci po barażach z udziałem drużyn z miejsc 3-6.

Ostatnia kolejka rundy zasadniczej jest planowana na 14 czerwca, zaś sezon zakończy się 18 i 19 lipca, kiedy zostanie rozegrana 37. kolejka - odpowiednio - w grupie spadkowej i mistrzowskiej. Mecze będą odbywać się z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczeństwa i na razie bez kibiców.