W minionych latach wręczenie krzyży misyjnych odbywało się w czasie uroczystości ku czci św. Wojciecha w Gnieźnie.

Mszę św. koncelebrował Przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji bp Jerzy Mazur.

- Otrzymując krzyże misyjne dołączacie do grona prawie 2 tys. polskich misjonarzy, którzy niosą Chrystusa i głoszą Ewangelię

 - powiedział bp Mazur. Podkreślił, że w ten sposób kolejne pokolenia wyznawców Chrystusa realizują jego testament wyrażający się w słowach: "Idźcie i głoście".

W homilii abp Pennacchio podkreślił, że tym, co przemawia do współczesnego człowieka, jest świadectwo życia w jedności z Bogiem.

Przywołał słowa papieża Pawła VI, z adhortacji apostolskiej Evangelii Nuntiandi mówiąc, że "człowiek naszych czasów chętniej słucha świadków, aniżeli nauczycieli, a jeśli nauczycieli, to, dlatego, że są świadkami".

Zaznaczył, że tym, co przyciąga tych, którzy jeszcze nie znają Chrystusa, to świadectwo aktywnego działania. Jako przykład wskazał wspólnotę pierwszych chrześcijan w Antiochii opisaną w Dziejach Apostolskich.

- Świadectwo ich życia budowanego na modlitwie, wspólnocie, solidarności i Eucharystii, stało się skutecznym środkiem ewangelizacji. Wiara jest bożym darem, który możemy wzbudzać w sercach innych poprzez świadectwo własnego życia – powiedział Nuncjusz Apostolski w Polsce.

Przyznał, że posługa misyjna nie zawsze jest łatwą drogą.

- Wyruszamy na misje pełni entuzjazmu, ale powinniśmy być gotowi na różnego rodzaju próby, wynikające ze zderzenia z miejscowym środowiskiem i lokalnymi uwarunkowaniami. Wiem, że podczas kursu przygotowawczego eksperci od spraw misji przekazali wam wiele wskazówek przydatnych podczas wypełniania zadań, których się podjęliście

 - powiedział.

Życzył, aby wraz ze Słowem Bożym, krzyż, który przyjęli nowi misjonarze, był dla nich lampą, która oświeca ich stopy, a Duch Święty umacniał swoimi darami.

Wskazał również na św. Pawła Apostoła, dając go jako przykład misyjnej gorliwości i odważnego dawania świadectwa.

- On miał świadomość obecności Chrystusa w nim samym

 – powiedział abp Pennacchio.

Przypomniał też misjonarzom słowa samego Chrystusa, który powiedział do uczniów, że nie zostawi ich sierotami, obiecując dar Ducha Świętego, którego jak zauważył nuncjusz – "my dziś przyzywamy".

- Gromadzimy się wraz z Maryją, aby wzywać dla was wyruszających na pierwszą misję darów Ducha Świętego, bo to właśnie Duch Święty jest prawdziwym bohaterem misji – powiedział.

Życzył także nowym misjonarzom wstawiennictwa polskich świętych, zwłaszcza św. Wojciecha i św. Jana Pawła II.

W tym roku do wyjazdu na misje w Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie przez dziewięć miesięcy przygotowywało się 13 osób z całej Polski. Byli zgłoszeni przez diecezje i wspólnoty zakonne. W ramach formacji poza nauką języka obcego, poznawali medycynę tropikalną, zasady inkulturacji, oraz podstawy misjologii. Nowi misjonarze wyjadą do takich państw jak: Kuba, Kamerun, Tanzania, Zambia, Republika Środkowoafrykańska, Republika Południowoafrykańska, oraz na Alaskę.

W Ameryce Łacińskiej i na Karaibach jest 766 misjonarzy i misjonarek z Polski, w tym 168 księży diecezjalnych, 403 zakonników, 178 sióstr zakonnych i 17 osób świeckich. W Afryce i na Madagaskarze pracuje 730 misjonarzy, w tym 73 księży diecezjalnych, 291 zakonników, 349 sióstr zakonnych i 17 osób świeckich. W Azji posługuje obecnie 328 polskich misjonarzy - w tym gronie jest 44 księży diecezjalnych, 145 zakonników, 133 siostry zakonne i 6 osób świeckich. Z kolei w Oceanii pracuje 62 misjonarzy, w tym jest 11 księży diecezjalnych, 43 zakonników, 7 sióstr zakonnych i 1 osoba świecka. Wszyscy pracują w Papui Nowej Gwinei. Natomiast w Ameryce Północnej pracuje 17 misjonarzy - w tym gronie jest 4 księży diecezjalnych, 12 zakonników i 1 osoba świecka.