Podczas konferencji prasowej Maląg podsumowała działania podjęte w ramach tzw. tarczy antykryzysowej. Poinformowała, że do tej pory do przedsiębiorców trafiło 13,5 mld zł na ochronę miejsc pracy.

Przyznała, że z tego wsparcia skorzystała także firma z Łaskarzewa.

- Kwota dofinansowania z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych to ponad 1,7 mln złotych, a wsparciem objętych jest blisko 300 pracowników Fabryki Pollena. Cieszę się, że w ten sposób możemy pomóc chronić miejsca pracy

 – powiedziała minister.

- Zadaniem rządu jest stworzenie takich warunków i takich instrumentów, żeby firmy mogły funkcjonować. Dzisiaj możemy jasno powiedzieć, że poszczególne instrumenty tarczy antykryzysowej stanowią realną pomoc w tym trudnym czasie, szczególnie trudnym dla polskich przedsiębiorców, jakim jest epidemia koronawirusa

 – dodała Maląg.

Podkreśliła, że w zdecydowanej większości przypadków wnioski o wsparcie rozpatrywane są sprawnie, a pieniądze możliwie szybko trafiają na konta przedsiębiorców. Minister zachęciła do wspierania polskich firm.

Członek zarządu oraz właściciel firmy Piotr Kurowski przyznał, że marzec i kwiecień były bardzo trudnym okresem. Jak mówił, firma zanotowała ok. 50-procentowy spadek sprzedaży. Podkreślił, że utrzymanie miejsc pracy było priorytetem firmy.

- Dzięki wparciu finansowemu z tarczy antykryzysowej udało nam się uniknąć konieczności zwolnień grupowych i zachować ponad 100 miejsc pracy

 – powiedział. Wyraził nadzieję, że kolejne miesiące będą łatwiejsze.

Tarcza antykryzysowa opiera się na pięciu filarach: ochronie miejsc pracy i bezpieczeństwu pracowników, finansowaniu przedsiębiorców, ochronie zdrowia, wzmocnieniu systemu finansowego i inwestycjach publicznych. Rząd szacuje, że wartość wsparcia oferowanego w ramach tarczy antykryzysowej i tarczy finansowej wyniesie ponad 312 mld zł.