Półmetek Tarczy PFR oznacza, że dokładnie 37,5 mld zł zostało już wypłacone przedsiębiorcom. Ok 11 mld zł tej kwoty trafiło do ok 150 tys mikrofirm. Ten obraz uzupełnia 44 tys. firm z sektora MSP, które otrzymały już ok 26,5 mld zł. O sile kryzysu sporo mówi również średnia wartość subwencji, wynosi ona 72 tys. zł dla mikrofirm i 621 tys. dla MSP.

- Pandemia COVID19 gwałtownie uderzyła w polską gospodarkę. Nagły spadek przychodów wskutek zamknięcia wielu branż ze względów sanitarnych przynosił wizję masowych upadłości firm i dużego przyrostu bezrobocia. Odpowiedzią rządu Premiera Mateusza Morawieckiego była Tarcza Antykryzysowa czyli pakiet działań na rzecz ratowania polskich firm. Jednym z elementów programu jest Tarcza Finansowa PFR o wartości 100 mld zł. Polski Fundusz Rozwoju bardzo sprawnie wdrożył ten program pomocowy dla mikro, małych i średnich firm. Proces jest w pełni zautomatyzowany, a rozpatrzenie wniosku trwa 24 h. Po kolejnej dobie przedsiębiorcy mają na koncie należną subwencję. To nowoczesne rozwiązanie, bazujące na sztucznej inteligencji nie byłoby możliwe do wdrożenia, gdyby nie profesjonalny zespół programistów i analityków PFR. Po miesiącu działania programu do polskich firm popłynęło ponad 37 mld zł., czyli ponad połowa puli dla mikro, małych i średnich firm. To oznacza, że tarcza ochroniła ponad 180 tysięcy firm, w których pracuje ponad 1,8 miliona pracowników. Wkrótce ruszy Tarcza Finansowa dla firm zatrudniających ponad 250 pracowników, pierwszy jej element został zaaprobowany przez Komisję Europejską. Liczę, że wkrótce uruchomimy w pełni program pomocowy dla dużych firm, o wartości 25 mld zł 

- powiedział Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju

Ciekawe jest spojrzenie na branże, z których firmy otrzymały największe wsparcie. Można na jego podstawie oszacować, które dziedziny gospodarki kryzys dotknął najmocniej. I tak największym beneficjentem Tarczy okazuje się handel hurtowy i detaliczny – ponad 41 tys. firm i 11,5 mld wypłaconej subwencji – to odpowiednio 24 proc. wszystkich przedsiębiorstw z subwencją oraz prawie 32 proc. wypłaconych środków. Ponadto, na podium najbardziej poszkodowanych branż znalazły się przetwórstwo przemysłowe – ponad 24 tys. firm i 7,7 mld zł przekazanej subwencji oraz budownictwo – prawie 23 tys. firm i subwencja o wartości prawie 5 mld zł. Czwartą pozycję zajął transport z 12 tys. pozytywnie rozpatrzonymi wnioskami i 2,5 mld zł subwencji. Prawie taką samą kwotę otrzymali zamykający pierwszą piątkę poszkodowanych przedstawiciele usług hotelarskich i gastronomicznych.

Również rzut oka na rozkład subwencji między województwa dostarcza ciekawych wniosków. I tak najwięcej przedsiębiorstw dostało wsparcie w województwie mazowieckim. Ponad 28 tys. firm z tego regionu otrzymało już blisko 6,5 mld zł. W województwie śląskim te liczby to odpowiednio – 23,5 tys. firm i 4,5 mld zł subwencji. Niewiele mniejsze kwoty otrzymali przedsiębiorcy z Wielkopolski i Małopolski – odpowiednio 4,1 mld zł dla prawie 21 tys. firm oraz 3,9 mld zł dla podobnej liczby firm.

PFR szacuje, że przedsiębiorcy, którzy otrzymali do tej pory wsparcie w ramach Tarczy zatrudniają ponad 1,8 mln pracowników, co stanowi ponad 11 proc. wszystkich pracujących w naszym kraju. Dzięki Tarczy duża część tych miejsc pracy zostanie uratowana. To właśnie ochrona miejsc pracy jest najważniejszym celem programu.

Statystycznie najwięcej wniosków wpływa do PFR po weekendach. Ich liczba jest wówczas wyższa o ok. 50%. Średnio PFR wypłaca dziennie 1,9 mld zł. W puli programu zostało jeszcze 37,5 mld zł. Jeżeli tempo wypłat pozostanie podobne, to środki skończą się za cztery tygodnie. A co potem?

– Dla gospodarki najgorszy w tym roku zapewne będzie kwiecień. Zatem największa liczba wniosków wpływała do PFR w połowie maja, kiedy większość firm rozliczyła już poprzedni miesiąc. Ponieważ statystycznie majowy spadek przychodów dla przedsiębiorstw będzie niższy, to i wartość pojedynczej subwencji również powinna spadać. Zatem szacujemy, że pieniędzy wystarczy dla wszystkich firm, które ucierpiały w wyniku pandemii COVID-19. Warto jednak pospieszyć się ze złożeniem wniosku i nie odkładać tego do końca czerwca

– podsumował Bartosz Marczuk, wiceprezes zarządu PFR SA odpowiedzialny za projekt uruchomienia Tarczy Finansowej.

37,5 mld zł to ogromna kwota, która ma realny wpływ na funkcjonowanie polskiej gospodarki. W kwietniu Centralna Ewidencja i Informacja o Działalności Gospodarczej odnotowała o ok. 49 proc. mniej zawieszeń i likwidacji działalności gospodarczych niż w marcu. Jeszcze lepsze są dane dotyczące likwidacji działalności gospodarczych. W kwietniu było ich 6,7 tys., czyli o 42% mniej niż w marcu (11,7 tys.) i aż o 57% mniej niż w kwietniu 2019 r. (15,4 tys.). A to przecież kwiecień był jak do tej pory najtrudniejszy dla gospodarki. Wśród tych uratowanych firm są zarówno znane marki, jak i lokalni przedsiębiorcy dający zatrudnienie kilku osobom. Każdy ma swoją historię. Oto trzy z nich.

Wierzę, że koniunktura szybko wróci

Pan Łukasz Załucki, prezes i właściciel firmy Ready Bathroom jest optymistą i wierzy, że dzięki otrzymanej z PFR SA subwencji utrzyma zatrudnienie i będzie mógł szybko wrócić do działalności na podobną skalę jak przed kryzysem. Jego firma zajmuje się budową łazienek modułowych, które są następnie w całości transportowane na plac budowy. Łazienki w momencie opuszczenia hali produkcyjnej są wykończone i gotowe do końcowego podłączenia w przestrzeni szachtu budowanego obiektu. Odbiorcą jego produktów są przede wszystkim firmy ze Skandynawii i Beneluksu.

W wyniku zamrożenia gospodarki łazienki nie mogły zostać dostarczone do odbiorców. Ponadto, wielu z nich odwołało swoje zamówienia i odroczyło płatności. Również zyski z serwisu już zamontowanych instalacji łazienkowych zostały zablokowane z powodu zamknięcia granic. Ta sytuacja mocno zachwiała płynnością finansową firmy. Subwencja, którą firma Pana Łukasza otrzymała w ciągu kilku dni pozwoli Pan Łukaszowi utrzymać zatrudnienie 200 pracowników i szybko wrócić na ścieżkę rozwoju. Ready Bathroom jest jedną z blisko 13 tys. dolnośląskich firm, które otrzymały subwencję finansową w ramach Tarczy PFR.  

Zależało mi na utrzymaniu sprawdzonej kadry

Trzyoddziałowe przedszkole językowe Kids’ Academy w Pułtusku jest prowadzone przez 9-osobowy zespół, któremu przewodzi Ewelina Rupińska, właściciel i dyrektor placówki. Firma korzysta z zasad pedagogiki Montessori i umożliwia dzieciom codzienną naukę języka angielskiego oraz drugiego wybranego języka obcego. Opinia Pani Eweliny jest jednoznaczna – Tarcza pomogła utrzymać sprawdzoną kadrę nauczycielską, która jest sercem przedszkola. Dzieci nie mogły uczęszczać do placówki przez dwa miesiące. Przedszkole wprowadziło lekcje on-line, jednak spadek przychodów był bardzo odczuwalny. Subwencja pozwoliła Pani Ewelinie zrekompensować straty oraz daje szansę na dalszy rozwój firmy, bo przecież kiedyś wrócimy do normalności.

Kids’ Academy jest jedną spośród ponad 3 tys. firm z branży edukacyjnej, która otrzymała wsparcie w ramach Tarczy Finansowej PFR.

Wśród pracowników pojawił się strach i niepewność

Pani Agnieszka Fils wspólnie z mężem prowadzi firmę ZPC Flis, która zajmuje się produkcją wafli i rurek nadziewanych oraz batonów, zatrudnia 240 osób, a jej produkty trafiają do 63 krajów. Opowieść o ostatnich tygodniach w działalności przedsiębiorstwa brzmi jak horror – nagle spadły obroty, zniknęły zamówienia, milczały telefony od klientów, wśród pracowników pojawił się strach i niepewność przyszłości. Subwencja w ramach Tarczy bardzo pomogła firmie i pozwoliła zagwarantować wynagrodzenia dla pracowników do końca roku. ZPC Flis otrzymał środki w ciągu 24 godzin od złożenia wniosku. Ok. 21 proc. całej wartości wypłaconej subwencji otrzymały właśnie firmy przetwórstwa przemysłowego podobne do firmy Flis.

Właśnie w skali i masowym charakterze tkwi siła Tarczy. A o tym, że działa ona skutecznie niech świadczą ostatnie doniesienia agencji Bloomberg, która oceniła naszą gospodarkę jako najbardziej odporna na kryzys wywołany pandemią koronawirusa spośród gospodarek państw unijnych. Powołuje się przy tym na dane Komisji Europejskiej, która ocenia, że PKB Polski spadnie o 4,3 proc. w tym roku, co będzie najlepszym wynikiem w całej wspólnocie. To nie jedyne „naj” w kontekście Tarczy Finansowej – stanowi ona aż 11,3 proc. krajowego PKB. Żaden inny kraj w Unii nie wesprze gospodarki tak dużymi transferami rządowymi.

Więcej informacji dotyczących Tarczy Finansowej PFR przedsiębiorcy znajdą na stronie PFR.