Jak poinformowała rzeczniczka Prokuratury Krajowej, akt oskarżenia przeciwko Kadirowi D. do Sądu Okręgowego w Gdańsku skierował Pomorski Wydział Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej. "Prokurator oskarżył Kadira D. o handel ludźmi oraz o czerpanie korzyści z prostytucji w celu osiągnięcia korzyści majątkowej" - przekazała prokurator dodając, że czyny zarzucane oskarżonemu zagrożone są karą do 15 lat więzienia.

"W toku postępowania prowadzonego wspólnie z funkcjonariuszami Wydziału Operacyjno-Śledczego Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku, prokurator ustalił, że w okresie od lipca 2013 roku do września 2014 roku grupa powiązanych rodzinnie i towarzysko mężczyzn narodowości bułgarskiej: Pavel P., Sasho S. oraz Kadir D., czerpała korzyści z nierządu uprawianego przez dwie obywatelki Bułgarii oraz Polkę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej"

- tłumaczyła.

Wskazała, że proceder był tak zorganizowany, że jednemu mężczyźnie podlegała jedna kobieta - przy czym zamieszkiwali oni wspólnie.

"Zysk z prostytucji przydrożnej w większej części lub w całości pobierał "opiekun". Pieniądze były przeznaczane w części na opłacenie wynajętego lokalu, wyżywienie i inne potrzeby życiowe, a w części były do dyspozycji mężczyzn"

- podała.

Zaznaczyła również, że Kadir D. pełnił wiodącą rolę w procederze zarówno czerpania korzyści z uprawiania prostytucji przez kobiety, jak i wykorzystania jednej pokrzywdzonej - obywatelki Bułgarii w ramach przestępstwa handlu ludźmi. "Oskarżony był +głównym opiekunem+ i nadzorcą wykorzystywanych kobiet, które przekazywał pod opiekę syna — Sasho S. lub brata - Pavla P., kiedy sam nie mógł sprawować nad nimi bezpośredniej kontroli" - podkreśliła.

"Kadir D. z użyciem przemocy dyscyplinował kobiety i pobierał od nich zarobione pieniądze. Za nieposłuszeństwo stosował wobec nich przemoc i znieważał je. W stosunku do jednej z kobiet - obywatelki Bułgarii, w związku z zarabianiem przez nią najniższych kwot głodził ją i zastraszał pozbawieniem życia. Z ustaleń śledztwa wynika, że Kadir D. wykorzystywał jej krytyczne położenie i stan bezradności, ponieważ kobieta nie władała językiem polskim i nie posiadając środków finansowych nie miała możliwości powrotu do ojczystego kraju"

- dodała.

Prokurator przekazała, że Kadir D. został zatrzymany w grudniu 2019 roku w Bułgarii, a następnie przetransportowany do Polski.

"Skierowany przeciwko Kadirowi D. akt oskarżenia jest drugim z kolei w tej sprawie. Pod koniec 2016 roku na mocy wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku skazano już jednego z obywateli Bułgarii Sasho S. na karę 3 lat pozbawienia wolności i karę grzywny w wysokości 6 tysięcy złotych" - wyjawiła.