1. RODZINNY POKER 
Rosjanin, Andrei Karpov był tak pewien wygranej podczas rozgrywki pokera w 2007 roku, że… postanowił postawić swoją żonę. Niestety przegrał i to - jak się później okazało - podwójnie, bowiem jego „przegrana” druga połówka natychmiast zażądała rozwodu. Ciekawostką jest fakt, że później poślubiła ona człowieka, z którym przegrał jej eks-mąż.

2. JAK ZARABIAĆ NA NIE SWOIM FILMIE
Dzięki przyjacielskiemu zakładowi, na całe życie „ustawił się” również Steven Spielberg. W 1977 roku reżyser umówił się z twórcą Gwiezdnych Wojen, Georgem Lucasem, że do końca życia będą wzajemnie wypłacać sobie 2.5% zysków z filmów, nad którymi wówczas pracowali. Załamany swoim dziełem Lucas chętnie przystał na propozycję, uważając, że Bliskie spotkanie trzeciego stopnia Spielberga okaże się hitem wszech czasów. Co prawda film okazał się sukcesem, ale nie takim jak saga o rycerzach Jedi, która po dziś dzień generuje ogromne zyski i zapewnia reżyserowi E.T. czy Szczęk stały dopływ gotówki.

3. ZAKŁAD PASCALA
Jednym z najbardziej znanych zakładów w historii jest zakład, którego stawka była dużo większa niż pieniądze. Jego twórcą był francuski matematyk i filozof Blaise Pascal. Przekonywał on, że założenie istnienia Boga może być niezwykle korzystne. Gwarantowało ono bowiem, że jeśli po śmierci okaże się to prawdą – nagrodą będzie życie wieczne, jeśli natomiast nie - nic się nie straci.

Zakład był i jest wielokrotnie krytykowany za przyjęcie błędnych, w opinii krytyków, założeń.

4.  ZAKŁAD O CZARNĄ DZIURĘ
Stephen Hawking i Kip Thorne, wielcy fizycy XX wieku, udowodnili, że przedmiotem interesującego zakładu może być także zjawisko fizyczne. W 1974 r. założyli się o to, czy układ podwójny Cygnus X-1 – galaktyczne źródło promieni rentgenowskich, zawiera w sobie czarną dziurę. Hawking twierdził kategorycznie, że jest to niemożliwe, podczas gdy Thorne był zwolennikiem przedstawionej tezy.

Na rozstrzygnięcie zakładu fizycy musieli poczekać prawie dwie dekady. Na początku lat 90. okazało się, że rację miał Kip Thorne. Hawking postanowił więc wypełnić warunki zakładu i ufundował rywalowi roczną prenumeratę… Penthouse’a.

5.  PRZEPŁYNĄĆ WODOSPAD NIAGARA? CZEMU NIE!
Angielski kapitan Matthew Web nigdy nie stronił od szaleńczych i brawurowych zakładów. Dla przykładu - w 1872 roku postanowił, iż przepłynie wpław kanał La Manche. I faktycznie, 3 lata później, po 21 godzinach morderczej walki, dopłynął do wybrzeży Francji.

8 lat później zdecydował się na jeszcze bardziej niesamowity wyczyn. W zamian za 12 tyś. funtów zdecydował się popłynąć w dół wodospadu Niagara. Obiecanych pieniędzy jednak nigdy nie zobaczył - zginął podczas próby realizacji zadania.

6. 100 TYS. DOLARÓW ZA ROK ZE SZTUCZNYM BIUSTEM

Dzięki wygranemu zakładowi, o 100 tys. dolarów wzbogacił się z kolei Brian Zembic. W 1996 r. założył się on z kolegami, że wytrzyma rok z wszczepionymi implantami piersi. Amerykanin nie tylko przetrwał 365 dni z biustem w rozmiarze 38C, ale był tak zachwycony nowym wizerunkiem, że pozostawił go sobie do dziś.

7. DOCHODOWE ZĘBY SUAREZA
Ciekawy zakład zaproponował przed Mistrzostwami Świata w 2014 roku jeden z bukmacherów. Zaoferował bowiem możliwość obstawienia, czy w trakcie imprezy urugwajski napastnik Luis Suarez ugryzie któregoś ze swoich rywali, co w trakcie jego kariery już dwukrotnie mu się przytrafiło.

Ci, którzy postanowili zaryzykować, nie przeliczyli się. Urugwajczyk podczas meczu grupowego
z Włochami wpił się w ramię Giorgio Chielliniego, dzięki czemu każdy z obstawiających mógł odebrać 175-krotność zainwestowanej kwoty.

8. ZAKŁAD O KONIEC ŚWIATA

W 2000 roku pewien Brytyjczyk zaszokował jedną z firm bukmacherskich obstawiając… że 25 grudnia nastąpi koniec świata. Z pewnością skusiła go sowita wypłata, która miała nastąpić w razie wygranej – 50 mln funtów.

Zapytany, jak wówczas miałby odebrać należność, skoro świat przestałby istnieć, odpowiedział, iż upomniałby się o nią… w niebie.

9. KOLEJNY NIEPRAWDOPODOBNY WYCZYN ANGLIKA

Anglicy mają wyjątkowy talent do niezbyt rozsądnych zakładów. W 2001 Mick Gibbs zdecydował się obstawić dokładne wyniki 15 kolejnych meczów piłki nożnej. Prawdopodobieństwo wygranej wynosiło 1.666.666 -1.

I wygrał! Wszystkie jego typy się sprawdziły, a stan jego konta powiększył się o pół miliona funtów. Anglik zapewne pluł sobie w brodę, że zagrał jedynie za 30 pensów, bo jego wygrana mogła być jeszcze bardziej okazała.