Bułka z szynką, tost z dżemem czy kromka chleba z serem i pomidorem to proste sposoby na zaspokojenie głodu, ale niekoniecznie satysfakcjonujące rozwiązania dla naszych kubków smakowych. Oczywiście, wystarczy dodać odrobinę warzyw, kiełków czy sosu, a kanapka nabiera lepszego smaku. Co jednak zrobić, gdy znudziła nam się standardowa „baza”, czyli pieczywo?

Meksykański placek
W kuchni meksykańskiej często jako zamiennik pieczywa stosuje się tortille – okrągłe, cienkie placki z mąki pszennej lub kukurydzianej, w które zawijane są różne składniki. Przygotowując tortille do nadziewania podgrzejmy je najpierw na suchej patelni – wtedy wydobędziemy pełnię ich smaku i sprawimy, że staną się bardziej elastyczne, co ułatwi zwijanie. Jedną z najpopularniejszych potraw wykorzystujących tortille jest burrito, czyli placek wypełniony farszem z mięsa mielonego, ryżu i warzyw. Takie danie wspaniale sprawdzi się jako lunch do pracy, natomiast w wersji śniadaniowej warto przygotować wrapa z jajecznicą – dodajemy do niego szynkę, plaster sera, liście świeżego szpinaku i pomidorki koktajlowe. Placki można także wykorzystać do przygotowania roladek (np. z serkiem śmietankowym i wędzonym łososiem), które po zwinięciu kroimy na kawałki. Tortille idealnie sprawdzą się również jako „jadalny pojemnik”, w którego spakujemy ulubioną sałatkę. Jeśli zdecydujemy się na samodzielne przygotowanie samej tortilli, od razu po ich usmażeniu przełóżmy je na wilgotną ściereczkę, a następnie zwińmy w rulon i zabezpieczmy folią.

Ptysie nie tylko na słodko
Wyroby z ciasta parzonego zazwyczaj kojarzą nam się z deserami – eklerami oblanymi ciemną czekoladą czy karpatką z budyniowym kremem. Tymczasem jest to ciasto uniwersalne – nie jest ani słodkie, ani słone, dlatego w zależności od rodzaju farszu decydujemy o jego charakterze. Jako alternatywa dla kanapek najlepiej sprawdzą się wyrabiane z ciasta parzonego ptysie, które przecięte na pół swoim wyglądem przypominają małe bułeczki.

Warzywa zamiast chleba
Niektórzy rezygnują z jedzenia pieczywa z powodu nietolerancji pokarmowych czy obawy przed przybraniem zbędnych kilogramów. To właśnie tym osobom poleca się zamienić klasyczne wypieki na warzywa. Na przykład w burgerze zamiast brioszki używamy liści sałaty, a w zapiekance ser i pieczarki wykładamy na przeciętą na pół cukinię, a nie bagietkę. W taki sposób dostarczamy naszemu organizmowi nie tylko dodatkowe witaminy, ale również mniejszą ilość kalorii niż w przypadku klasycznych kanapek czy fast foodów. Ciekawym rozwiązaniem jest też chleb warzywny, który zawiera błonnik i można do niego dodać resztki warzyw z obiadu, jak gotowana marchewka czy puree ziemniaczane.

Zrównoważona i odpowiednio zbilansowana dieta jest podstawą zdrowego stylu życia, a pieczywo może być jego elementem. Poszukiwanie alternatywy dla kanapek jest nie tylko świetną zabawą, ale też smacznym sposobem na urozmaicenie naszego menu.