Dolnośląski Wojewódzki Urząd Pracy od początku kwietnia wypłaca pieniądze w ramach dopłat do wynagrodzeń z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. W ramach rządowej Tarczy antykryzysowej otrzymują je firmy dotknięte przestojem ekonomicznym wywołanym przez epidemię koronawirusa.

Pomoc z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych kierowana jest do przedsiębiorców, którym od 1 stycznia spadły obroty. W przypadku przestoju ekonomicznego pracodawcy mogą liczyć na ponad 1,5 tys. zł przez trzy miesiące na osobę, a w przypadku obniżonego wymiaru pracy - nawet na ponad 2,6 tys. zł na pracownika – podał w poniedziałek w komunikacie Dolnośląski Urząd Marszałkowski.

Marszałek województwa dolnośląskiego Cezary Przybylski powołując się na statystyki Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wskazał, że realizacja pomocy z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych na Dolnym Śląsku jest prowadzona „najsprawniej w Polsce”.

„Ponad 2,1 tys. pozytywnie rozpatrzonych wniosków, które uratują blisko 120 tys. miejsc pracy, to najlepszy wynik w kraju. Wartość tej pomocy to ponad 510 mln zł, które już od kwietnia trafiają do przedsiębiorców” – powiedział Przybylski.

Marszałek jednocześnie przypomniał, że samorząd województwa zaoferował przedsiębiorcom z regionu Dolnośląski Pakiet Gospodarczy. „Warty w sumie miliard złotych i sfinansowany głównie ze środków unijnych system wsparcia skierowany został do dolnośląskich przedsiębiorców i za jego pośrednictwem można także sięgnąć po pomoc finansową ułatwiającą przetrwanie trudnych chwil kryzysu” – dodał Przybylski.