- Zgromadzenie SN przedstawiło m.in. prof. Małgorzatę Manowską, wybitną procesualistkę, wieloletnią sędzię, która na wielu etapach sądownictwa orzekała, z jej podręczników uczyły się dziesiątki tysięcy sędziów, adwokatów, radców prawnych, jest uznanym autorytetem w świecie prawniczym - mówił Sebastian Kaleta w TVP Info. Jak dodał wiceminister, prezydent miał pełne podstawy "uznać, że to ona będzie lepiej kierowała SN, kiedy widzieliśmy w szczególności, co się działo podczas zgromadzenia ogólnego SN".

Jak podkreślił Kaleta, "ta decyzja jest swobodną, suwerenną decyzją konkretnego prezydenta, w tym przypadku prezydenta Andrzeja Dudy i pan prezydent tę decyzję podjął".

Prezydent zdecydował dzisiaj o powołaniu na nowego I prezesa SN sędzi z Izby Cywilnej Małgorzaty Manowskiej, wybierając spośród pięciorga kandydatów, wśród których znaleźli się również sędziowie: Włodzimierz Wróbel, Tomasz Demendecki, Leszek Bosek oraz Joanna Misztal-Konecka; kandydatury te przedstawiło prezydentowi w sobotę Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego.

Kaleta wskazał, że "nie sposób znaleźć w przestrzeni publicznej takie wypowiedzi sędzi Manowskiej, które pozwoliłyby stwierdzić, że zajmuje się polityką, czy prezentuje publicznie swoje poglądy polityczne".

- Jest sędzią, która orzeka, ale jednocześnie będąc dyrektorem Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury, stworzyła program nauki dla kolejnych pokoleń prawników i te zasługi nie są kwestionowane

 - mówił Kaleta.

Jak podkreślił, "z pewnością sędzia Manowska jako I prezes SN podniesie standardy w tym sądzie".

- Mamy nowe otwarcie

 - zaznaczył.

- Przede wszystkim jesteśmy na etapie, w którym trzeba domykać reformę wymiaru sprawiedliwości, ale jest jeszcze wiele przed nami, dlatego że widzimy cały czas, że jest rozpolitykowana grupa sędziów

 - mówił wiceminister. Jak ocenił, kluczowym krokiem w tym "najbliższym kalendarzu politycznym są wybory prezydenckie, ponieważ jedyną osobą, która daje gwarancję, że w ogóle możemy myśleć o reformie sądownictwa, a nie o powrocie do tego, z czego sądownictwo było znane w III RP (...), jest tylko i wyłącznie Andrzej Duda".

Wybór nowego I prezesa SN konieczny był z uwagi na zakończenie z końcem kwietnia kadencji Małgorzaty Gersdorf. Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN wskazało kandydatów na następcę Gersdorf po sześciu dniach obrad. Małgorzata Manowska sędzią SN jest od października 2018 r., orzeka w Izbie Cywilnej. Wcześniej przez kilkanaście lat była sędzią Sądu Apelacyjnego w Warszawie. W 2007 r. przez kilka miesięcy pełniła funkcję wiceministra w resorcie sprawiedliwości kierowanym przez Zbigniewa Ziobrę. Od stycznia 2016 r. kierowała też krakowską Krajową Szkołą Sądownictwa i Prokuratury.