Michał Dworczyk był pytany w Polsat News, kiedy podana zostanie data wyborów prezydenckich, bo wciąż nie ogłosiła tego marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

- Musimy dokończyć proces legislacyjny, który w tej chwili utknął po raz kolejny w Senacie, stąd nasz kolejny apel i kolejne apele do marszałka Tomasza Grodzkiego, aby nie przedłużać tego procesu legislacyjnego ponad miarę

 - powiedział szef KPRM.

Jak zauważył, przedłużanie procesu legislacyjnego "powoduje, że kalendarz wyborczy się skraca".

- Przypomnijmy, że 6 sierpnia musimy mieć nowego prezydenta, wybranego przez wszystkich uprawnionych do tego Polaków - zobowiązuje nas do tego konstytucja. Pan marszałek Grodzki, niestety po raz kolejny, daje dowód tego, że interesy partyjne nad interesami partyjnymi biorą górę

 - zaznaczył.

Szef PO, Borys Budka, stwierdził w Polsat News, pytany, dlaczego przez dwa tygodnie od uchwalenia przez Sejm ustawy dot. wyborów prezydenckich Senat nie zajął się nią, odparł, że "Senat ma 30 dni na to, by zająć się ustawą".

- Te prace muszą być merytoryczne i muszą nadrobić wszystkie zaległości, których dopuścił się Sejm. PiS jest w stanie przyjąć każdy bubel prawny. Tam nie ma refleksji, tam jest polecenie z Nowogrodzkiej. Przysyłają buble prawne, które trzeba poprawiać

 - powiedział lider Platformy Obywatelskiej.

Zaznaczył, że Sejm uchwalił ustawę zakładającą głosowanie mieszane bez odsyłania jej projektu do komisji, "bez żadnych opinii, nie przyjmując żadnych merytorycznych poprawek".

- Będziemy rzetelnie pracować w Senacie. W tym tygodniu są posiedzenia komisji, będą tam eksperci, samorządowcy. Jutro spotykamy się u marszałka Tomasza Grodzkiego. Chcemy jak najszybciej zakończyć pracę nad tą ustawą, ale szybkość nie oznacza bezmyślności

 - podkreśli lider PO.

Sejm uchwalił 12 maja nową ustawę dotyczącą wyborów prezydenckich w 2020 r. Zakłada ona, że w wyborach tych głosowanie będzie odbywać się w lokalach wyborczych, ale będzie też możliwość głosowania korespondencyjnego. Choć ustawa zakłada możliwość ponownej rejestracji kandydatów, którzy mieli wziąć udział w wyborach prezydenckich 10 maja (bez konieczności ponownego zbierania podpisów poparcia), to daje też prawo startu nowym kandydatom.

W zeszły czwartek ustawą zajęły się połączone senackie komisje, które będą kontynuować pracę we wtorek. Senat prawdopodobnie zajmie się ustawą - jak wynika z informacji PAP - na posiedzeniu, które być może odbędzie się w środę i czwartek.