Pawła Kukiza i jego kolegów z ugrupowania uspokaja poseł PSL Władysław Bartoszewski .

- Utrzymujemy bardzo dobre stosunki z Pawłem Kukizem i wszystkie jego postulaty zostały zaakceptowane przez radę naczelną Polskiego Stronnictwa Ludowego na ostatnim zebraniu, do którego doszło na początku tego roku

- mówi portalowi niezalezna.pl.

Mimo to poseł Bartoszewski ma duże wątpliwości, czy uda się zadośćuczynić prośbom Kukiza jeszcze w tym roku.

- Zakładam, że postulaty Pawła Kukiza zostaną wpisane do statutu, jak się w końcu zbierzemy. Na razie organizacja tego posiedzenia jest spowolniona, z powodu tego, że gminne, powiatowe i wojewódzkie szczeble organizacji PSL-u nie mogą się spotykać, w związku z tym nie wiem, czy to się uda zrobić na jesieni, czy nie. Mam nadzieję, że ta pandemia się skończy i będzie można to zrobić. To jest absolutnie w planie i mamy takie zamiary

– dodaje Bartoszewski. I kończy deklaracją: Jesteśmy jedyną partią polityczną, która poparła te postulaty Kukiz'15. Pan Paweł Kukiz przez cztery lata usiłował dostać poparcie od Prawa i Sprawiedliwości i w końcu wyszło na to, że PiS nie chce pro obywatelskich postulatów i w końcu stworzyliśmy Koalicję Polską - PSL Kukiz'15. 

Również politycy Kukiz’15 wyrażają pewność, że PSL ich nie zawiedzie.

- My od początku mówiliśmy, że warunkiem naszej koalicji z kimkolwiek jest właśnie realizacja naszych postulatów, więc słowa Pawła Kukiza nie powinny nikogo dziwić i oczywiście również się z tym zgadzam. Nie mam natomiast wątpliwości co do tego, że PSL te postulaty wpisze do swojego statutu, bo mam wrażenie, że przynajmniej większość członków tej partii zrozumiała, że należy walczyć nie z konkretnymi partiami, ale z całym systemem

– mówi niezalezne.pl poseł Kukiz’15 Paweł Szramka.

Te przepychanki wewnątrz Koalicji Polskiej w rozmowie z portalem niezalezna.pl komentuje profesor Kazimierz Kik, politolog Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.

- Po pierwsze ten postulat dotyczący demokracji bezpośredniej jest nierealistyczny kompletnie. Paweł Kukiz chyba nastawiony jest na rozstanie z PSL-em. Myślę, że PSL nie pójdzie na wprowadzenie tego postulatu. PSL zmierza w kierunku przekształcenia się w stronę centrową, chadecką bardziej, gdzie koncepcje demokracji bezpośredniej w ogóle nie wchodzą w grę. Myślę, że te słowa Kukiza mogą świadczyć o tym, że nie bardzo mogą się porozumieć w sprawach programowych. Warto zauważyć, że Kukiz na współpracy z PSL-em nie zyskuje zbyt wiele. Zyskuje na tym Kosiniak-Kamysz. Paweł Kukiz wypowiadając się w ten próbuje przywrócić pamięć o sobie, ale wydaje mi się, że tak jak większość jego nierealistycznych pomysłów, tak i ten zostanie przez PSL odrzucony. Kukiz nie ma czego szukać poza PSL-em. Nie ma gdzie już pójść ze swoimi koncepcjami. Myślę, że to może oznaczać koniec Kukiza w polityce

– komentuje profesor Kik.