Jak poinformowała rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie mł. asp. Agnieszka Dzik, w sobotę późnym wieczorem na ul. Prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego jeden z mieszkańców zauważył niewłaściwie zaparkowane auto, w którym spał mężczyzna. Po nieudanych próbach obudzenia śpiącego, mężczyzna poszedł do domu, by zadzwonić po policję. Gdy wrócił, kierowca volkswagena już nie spał, tylko usiłował jechać.

"Co jakiś czas jednak auto wjeżdżało na chodnik lub gasło. Kierowca próbował zawracać, a w końcu pojechał pod prąd drogą jednokierunkową"

– zrelacjonowała rzeczniczka. Mężczyzna zakończył jazdę na przejściu dla pieszych, gdzie stanął z wyłączonym silnikiem. Tam został zatrzymany przez policjantów.

Jak się okazało 38-latek nie miał prawa jazdy. Dodatkowo funkcjonariusze znaleźli w jego aucie torebkę z amfetaminą.

Mężczyzna został doprowadzony do sochaczewskiej komendy. Gdy wytrzeźwiał, usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz posiadania narkotyków. Za popełnione przestępstwo grozi do 3 lat pozbawienia wolności.