Gróbarczyk ocenił stanowisko Trzaskowskiego dotyczące wstrzymania przekopu Mierzei Wiślanej jako wyraz hipokryzji.

"Rafał Trzaskowski kojarzy się raczej z fiaskiem przedsięwzięć ekologicznych. Warto przypomnieć katastrofę ściekową oczyszczalni Czajka i zrzut do Wisły nieczystości. Pamiętamy tragiczny los warszawskiej wyspy kóz. Widzimy, jak stolica jest zabudowywana bez uwzględnienia retencji miejskiej"

- podkreślił Gróbarczyk.

W niedzielę rzecznik partii Zielonych Krzysztof Rzyman poinformował, że Rada Krajowa tej partii zaakceptowała Rafała Trzaskowskiego jako kandydata na prezydenta. Kandydat zgodził się na 21 postulatów Zielonych, m.in. na legalizację związków partnerskich, medycznej marihuany i zatrzymanie przekopu Mierzei Wiślanej.

Wcześniej poparcie Trzaskowskiego rekomendował Radzie Krajowej zarząd Zielonych.

Wśród tych 21 postulatów są m.in.: odejście od węgla do 2040 r., a w ogrzewaniu domów do 2030 r., powołanie Rady ds. Klimatu i Transformacji Energetycznej, zatrzymanie przekopu Mierzei Wiślanej, powiększenie i tworzenie nowych parków narodowych, powołanie rzecznika praw zwierząt, wprowadzenie zakazu hodowli na futra, chowu klatkowego i uboju rytualnego, wprowadzenie związków partnerskich, wetowanie ustaw dążących do zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej, wprowadzenie do szkół edukacji klimatycznej i legalizacja marihuany medycznej.

Inne postulaty to: zwiększenie inwestycji na wymianę starych pieców, zaostrzenie kontroli nad emisjami przemysłowymi, uchwalenie nowej ustawy o lasach, zaostrzenie ustawy o ochronie przyrody pod kątem zgód na wycinkę drzew, stworzenie programu walki z suszą, nadanie koniom statusu zwierząt towarzyszących, wprowadzenie moratorium na polowania na ptaki, nowelizacja ustawy do walki z ASF, prowadzenie polityki Europejskiego Zielonego Ładu, wsparcie rozwoju transportu kolejowego i wprowadzenie transparentności finansowania kościołów.