Kauzyperda, co ustaw nie rozumie

  

Borys Budka domaga się, by jedynym kandydatem na I prezesa Sądu Najwyższego był nominat starego układu, sędzia Włodzimierz Wróbel, a przy okazji kompromituje się jako prawnik. Nie wie, że według Ustawy o Sądzie Najwyższym jego I prezesa wybiera prezydent RP spośród pięciu kandydatów wskazanych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN, a wybranych największą liczbą głosów.

Nie rozumie, że „największą liczbą” nie oznacza „większością” i, co najśmieszniejsze, nie rozumie, że tylko jeden kandydat ZOS SN może uzyskać większość głosów. Postulat, by ZOS SN przedstawiło pięciu kandydatów, z których każdy „miałby większość głosów”, jest niedorzeczny. Taki oto „znamienity prawnik” (były minister sprawiedliwości!) stoi na czele PO/KO i miesza w głowach „młodym, wykształconym z wielkich miast”.


Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts