Bilans obejmuje wszystkie nowo zarejestrowane zgony w ciągu 24 godzin między godz. 17 w piątek a godz. 17 w sobotę, w przypadku których testy potwierdziły obecność koronawirusa.

118 nowych zgonów to najmniej od 23 marca, jednak w weekendy potwierdzanie koronawirusa jako przyczyny zgonów często odbywa się z opóźnieniem, wskutek czego od kilku tygodni w danych za weekendy widoczne są spore spadki, a nieuwzględnione zgony są uzupełniane w statystykach w kolejnych dniach.

Podczas codziennej rządowej konferencji prasowej Johnson poinformował również, że w ciągu ostatniej doby przeprowadzono 110,4 tys. testów na obecność koronawirusa. To o ponad 6 tys. mniej niż poprzedniego dnia. Zgodnie z zapowiedzią Johnsona do końca maja w Wielkiej Brytanii ma być wykonywanych co najmniej 200 tys. testów dziennie. Rekordowym wynikiem było do tej pory 177 tys.

Od początku epidemii w Wielkiej Brytanii przeprowadzono prawie 3,46 mln testów na obecność koronawirusa. Łącznie wykryto 259 559 zakażeń, z czego 2 409 w ciągu ostatniej doby. To o ponad 500 mniej niż w bilansie z piątku i najniższa liczba od 27 marca, ale w tym tygodniu były już trzy dni z minimalnie wyższymi poziomami. Bilans testów i nowych zakażeń obejmuje 24 godziny między godz. 9 w sobotę a godz. 9 w niedzielę.

Obecnie w szpitalach w Wielkiej Brytanii przebywa 8 951 osób, podczas gdy tydzień wcześniej ta liczba wynosiła 10 085.

Wielka Brytania zajmuje pierwsze miejsce w Europie i drugie na świecie - za Stanami Zjednoczonymi - pod względem liczby ofiar śmiertelnych Covid-19 oraz czwarte miejsce, jeśli chodzi o dotychczasowe zakażenia - za Stanami Zjednoczonymi, Brazylią i Rosją.