Robert Lewandowski nie zawodzi po wznowieniu rozgrywek Bundesligi. Polski napastnik jak regularnie trafiał do siatki przed przerwą spowodowaną pandemią, tak trafia nadal. W spotkaniu Bayernu Monachium z Eintrachtem "Lewy" błyskawicznie po wznowieniu gry w drugiej połowie zdobył gola. Wykorzystał dośrodkowanie z prawej strony Comana i głową pokonał Kevina Trappa.

Robert Lewandowski jak błyskawica. Kolejny gol Polaka dla Bayernu Monachium

Lewandowski podwyższył prowadzenie Bayernu z Eintrachtem Frankfurt na 3:0. W pierwszej połowie dla Bawarczyków gole strzelali Leon Goretzka i Thomas Muller. Wydawało się, że emocje w Monachium już się skończyły, ale goście dwukrotnie - w krótkim odstępie czasu - pokonali Manuela Neuera. Po trafieniach Martina Hintereggera zrobiło się nerwowo. Sytuację szybko uspokoił Alphonso Davis trafiając na 4:2.

Dla Lewandowskiego gol z Eintrachtem jest 27. w tym sezonie Bundesligi. Polak trafił również tydzień temu w spotkaniu z Unionem Berlin i jest zdecydowanie najskuteczniejszym zawodnikiem w tych rozgrywkach. Wciąż może mieć również nadzieje na wyrównanie historycznego rekordu Gerda Mullera. Niemiecki snajper w sezonie 1971/72 zdobył 40 goli.

Bayern Monachium - Eintracht Frankfurt 5:2

Bramki: L. Goretzka 17, T. Muller 41', R. Lewandowski 46', A. Davies 61', M. Hinteregger (samobójczy) 74' - M. Hinteregger 52', 55'