„W związku z wyjątkową sytuacją związaną z epidemią koronawirusa i wzrastającym zapotrzebowaniem ze strony szpitali na krew i jej składniki zwracamy się do wszystkich osób, które mogą ofiarować krew dla ratowania zdrowia i życia drugiego człowieka” – taki komunikat pojawił się w połowie maja na stronie Ministerstwa Zdrowia.

„Apelujemy do wszystkich, a w sposób szczególny do osób, które pracują w trybie pracy zdalnej, zgłaszajcie się do centrów krwiodawstwa i krwiolecznictwa. Wasza pomoc jest teraz bardzo potrzebna” – dodano.

Na stronach centrów krwiodawstwa i krwiolecznictwa zamieszczone są informacje dotyczące bieżącego stanu zapasów krwi i jej składników. Jednakże wszystkie grupy krwi są potrzebne. Z użytecznego punktu widzenia najbardziej oczekiwana jest krew grupy O RhD- (ujemne), gdyż w nagłych wypadkach, przy braku krwi właściwej grupy, może być przetoczona każdemu biorcy.

MZ podkreśla, że oddawanie krwi jest bezpiecznym procesem. Na wszystkich etapach oddawania krwi używa się wyłącznie sprzętu jednorazowego użytku, w związku z czym nie grozi zakażeniem czynnikami chorobotwórczymi. Oddawanie krwi nie szkodzi również zdrowiu. Ministerstwo zaznacza, że centra krwiodawstwa i krwiolecznictwa wdrożyły procedury polegające na wstępnej kwalifikacji dawców i kandydatów na dawców krwi, która uwzględnia m.in. wywiad w celu ustalenia, czy dawca mógł mieć kontakt z osobami zakażonymi, dokonują pomiaru temperatury ciała.

Wówczas szef MON Mariusz Błaszczak zapewnił, że Wojsko Polskie będzie wspierać szpitale w uzupełnieniu strategicznych zasobów krwi. Zaapelował też do żołnierzy o przyłączenie się do akcji honorowego krwiodawstwa.

Dziś do akcji krwiodawstwa dołączył prezydent Polski Andrzej Duda.

"Odpowiadając na apel szpitali oddałem dzisiaj krew w centrum krwiodawstwa. Zachęcam do tego każdego, kto może, bo „łączy nas krew, która ratuje życie”"

- podkreślił Andrzej Duda.

Prezydent oddał krew w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa na ul. Saskiej w Warszawie - poinformował rzecznik prezydenta Błażej Spychalski, który również oddał dziś krew w centrum krwiodawstwa.

Dawcą mogą być osoby między 18. a 65. rokiem życia, ważące co najmniej 50 kilogramów, u których w ostatnich sześciu miesiącach nie wykonywano akupunktury, tatuażu, przekłucia uszu lub innych części ciała; które nie miały wykonywanych zabiegów operacyjnych, endoskopowych i innych diagnostycznych. np. gastroskopii czy laparoskopii, oraz nie były leczone krwią i jej składnikami.

Eksperci zalecają, aby oddawać krew, gdy jesteśmy zdrowi, wyspani i wypoczęci. Dawcy nie mogą brać leków, z wyjątkiem środków antykoncepcyjnych. Przed przyjściem do centrum krwiodawstwa należy zjeść lekkostrawny posiłek i wypić ok. dwóch litrów wody. Niewskazane jest przychodzenie na czczo. By zostać dawcą, trzeba mieć przy sobie dokument ze zdjęciem, najlepiej dowód osobisty. Przed oddaniem krwi należy ograniczyć palenie papierosów i nie pić alkoholu, również w dniu poprzedzającym oddanie krwi.

Od jednej osoby jednorazowo pobiera się 450 ml pełnej krwi, co trwa zwykle od pięciu do ośmiu minut. Należy do tego jednak doliczyć czas konieczny do wypełnienia ankiety, rejestrację, badanie i wywiad lekarski. W ciągu roku kobiety mogą oddawać krew metodą konwencjonalną nie częściej niż cztery razy (po 450 ml), mężczyźni zaś – maksymalnie sześć.