"Nowy licznik, poprzez zdalny dostęp do danych pomiarowych z wykorzystaniem aplikacji eLicznik, pozwoli na lepszą kontrolę zużycia energii elektrycznej. Dzięki temu możliwe będzie wdrożenie narzędzi optymalizujących zużycie energii oraz możliwość dobrania odpowiedniej taryfy do profilu zużycia konkretnego klienta"

– powiedział prezes Tauronu Filip Grzegorczyk, cytowany w czwartkowym komunikacie firmy.

Akcja wymiany liczników prowadzona jest w wybranej grupie klientów spółki. Chodzi o przedsiębiorców, którzy mają moc umowną wyższą niż 16 kW i nie są odbiorcami w gospodarstwach domowych, a także nie mają jeszcze licznika zdalnego odczytu. Proces wymiany liczników potrwa pięć miesięcy, do końca września.

W grudniu ub. roku rozstrzygnięto wspólny przetarg trzech spółek dystrybucyjnych na dostawę w sumie ponad 235 tys. liczników zdalnego odczytu. Z tej puli na spółkę Tauron Dystrybucja przypadło 120 tys. takich urządzeń.

Konieczność przeprowadzenia instalacji liczników zdalnego odczytu wiąże się z ustawą o rynku mocy, która wymaga naliczania opłaty mocowej na podstawie ryczałtu lub algorytmu. Do jego wyliczenia konieczne jest pozyskanie tzw. profilu obciążenia w cyklach dobowych pochodzących z licznika - stąd masowa wymiana liczników trójfazowych na liczniki zdalnego odczytu wśród małych firm.

Każdy klient, który będzie miał wątpliwości dotyczące tego, czy osoby pojawiające się u niego w firmie faktycznie są monterami, którzy mają wymienić licznik, może je zweryfikować. Elektromonterzy Tauronu mają imienne identyfikatory, a ich dane można potwierdzić pod numerem infolinii 32 606 0 616.

Działająca na południu Polski firma Tauron Dystrybucja to największy w Polsce dystrybutor energii elektrycznej, dysponujący siecią 235 tys. km linii energetycznych na obszarze blisko 58 tys. km kw. Rocznie firma przesyła ok. 50 tys. gigawatogodzin energii do ok. 5,6 mln klientów. Spółka jest częścią grupy energetycznej Tauron Polska Energia.