Prezydent jak zawsze, musi zmierzyć się z pytaniami internautów - a tym wyobraźni nie brakuje. Jeden z uczestników lifechatu z Andrzejem Dudą przypomniał, że prezydent z żoną lubią zespół Pectus, ale interesuje go również, jakie filmy ogląda głowa państwa.

Przyznaję jeszcze raz, że panowie z zespołu Pectus to bardzo mili ludzie, kulturalni i sympatyczni, którzy świetnie śpiewają

- powiedział prezydent.

Bardzo lubię polskie komedie, zwłaszcza klasyki: "Seksmisja", "Va Banque", "Kogel Mogiel", również te starsze: "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz?", "Miś" - zawsze z przyjemnością oglądam, żeby się trochę pośmiać. Ale także i filmy zagraniczne, takie klasyki jak "Dawno tremu w Ameryce", słynny, nagrodzony Oscarami "Forrest Gump" - piękny film. Mnóstwo takich filmów, które uważam za klasykę i bardzo lubię oglądać

- wymieniał prezydent.

Wśród jego ulubionych filmów znalazł się również "Ojciec chrzestny", "Chłopcy z ferajny", ale i... "Diabeł ubiera się u Prady".

Kolejny z internautów zapytał o to, czy prezydent lubi grać w szachy. Andrzej Duda przyznał, że lubi grać, ale prawdziwym mistrzem szachów w pałacu prezydenckim jest minister Andrzej Dera.

Padło również pytanie o to, czy prezydent Duda grał kiedyś w gry komputerowe. Prezydent odparł, że grał jak był młody, ale całkiem niedawno miał okazję zagrać w "Forge of Empire", jednak nie może pozwolić na to, by gra go wciągnęła, bo nie ma na to czasu. Dodał też, że nie ma nic przeciwko graczom, jeśli zachowują oni umiar.