Gdzie pochowano Annę Walentynowicz?

  

Rodzina legendy Solidarności nie rozpoznała jako szczątków swojej babci i matki zwłok, które ekshumowano we wtorek na warszawskim cmentarzu. Nie odnaleziono także różańca, który w Moskwie umieściła w trumnie rodzina.

Mecenas Piotr Pszczółkowski, pełnomocnik Jarosława Kaczyńskiego, brata śp. prezydenta RP prof. Lecha Kaczyńskiego, złożył w prokuraturze zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Chodzi o skandal związany z zamianą ciał ofiar katastrofy smoleńskiej oraz m.in. brak uczestnictwa polskich prokuratorów i biegłych w sekcjach zwłok ofiar katastrofy, prowadzonych na terenie Rosji.

– Miara nieprawidłowości się przebrała – mówi mecenas.

Wczoraj po południu w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu zakończyła się sekcja zwłok ekshumowanych we wtorek na warszawskich Powązkach. W środę przeprowadzono sekcję ciała wyjętego z grobu Anny Walentynowicz.

– Tak jak w środę byliśmy na sto procent pewni, że nie są to szczątki naszej mamy i babci, tak w tym wypadku nie możemy tego ani potwierdzić, ani temu zaprzeczyć – powiedzieli „Gazecie Polskiej Codziennie” bliscy zmarłej, komentując czwartkową sekcję. Czekają teraz na wyniki badań DNA. Mają je otrzymać w przyszłym tygodniu.

– Za każdym razem, kiedy otrzymuję pismo z prokuratury wojskowej, boję się, czy to nie informacja z decyzją o ekshumacji – mówi nam Ewa Kochanowska obecna na wczorajszym posiedzeniu zespołu parlamentarnego ds. wyjaśnienia przyczyn smoleńskiej katastrofy pod przewodnictwem Antoniego Macierewicza.

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"


Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze


Wczytuję komentarze...

Oto faworyt na miejsce Tuska

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/Clker-Free-Vector-Images

  

Europejskiej Partii Ludowej (EPL) ma przypaść stanowisko szefa Komisji Europejskiej, lecz nie może na nie liczyć jej dotychczasowy kandydat Manfred Weber; premier Belgii Charles Michel jest faworytem do objęcia funkcji szefa Rady Europejskiej - pisze belgijski dziennik "Le Soir".

Szefowie państw i rządów krajów Unii Europejskiej zjeżdżają w czwartek do Brukseli, gdzie na kolacji mają spróbować wypracować porozumienie co do podziału najważniejszych stanowisk UE.

Chodzi przede wszystkim o szefa Komisji Europejskiej, ale też przewodniczącego Rady Europejskiej, wysokiego przedstawiciela do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa oraz przewodniczącego europarlamentu. W pakiecie wymieniany jest też prezes Europejskiego Banku Centralnego (EBC), ale niektóre stolice podkreślają, że nie jest to stanowisko polityczne, bo EBC kierować musi bankier.

"Le Soir" przypomina, że po wtorkowym spotkaniu szefa RE Donalda Tuska z konferencją przewodniczących europarlamentu, były polski premier wskazał, że żaden z wiodących kandydatów PE - ani chadek Manfred Weber, ani socjalista Frans Timmermans, ani liberałka Margrethe Vestager - nie mają większości popierającej ich w tej izbie.

Socjaliści i liberałowie odrzucają Webera, a EPL nie chce zrezygnować z jego forsowania. "Le Soir" podkreśla, że alternatywnym kandydatem chadeków do przewodniczenia KE mógłby być Francuz, główny negocjator ds. brexitu Michel Barnier, ale zaznacza, że żadne źródło nie potwierdziło dotychczas, że chadecy faktycznie na niego postawią. Na giełdzie pojawiła się za to prezydent Chorwacji Kolinda Grabar-Kitarović.

Belgijski dziennik pisze, że zgodnie ze scenariuszem, który wydał się układać w przededniu szczytu, jeśli szefostwo Komisji trafi rzeczywiście do chadeków, to Rada Europejska przypadnie "nowym" liberałom, czyli rodzinie politycznej, w której są eurodeputowani prezydenta Francji Emmanuela Macrona. Fotel po Tusku miałby objąć szef belgijskiego rządu Cherles Michel. Ma on sprawować krajowy urząd aż belgijskie partie polityczne porozumieją się co do koalicji; wybory w Belgii były w maju.

Autor artykułu Jurek Kuczkiewicz wskazuje, że wówczas socjaliści objęliby przewodnictwo w europarlamencie, być może do podziału w połowie kadencji z Zielonymi, a także fotel szefa unijnej dyplomacji. "Le Soir" zastrzega jednak, że ten scenariusz może być zrealizowany tylko pod warunkiem, że CDU Angeli Merkel zgodzi się na rezygnację z Webera. Jeśli przywódcy nie wypracują porozumienia na tym szczycie, prawdopodobnie przed 2 lipca zwołany zostanie kolejny.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl