Jak wyjaśniła policjantka, wiadomości zawierają informację o konieczności dopłacenia określonej kwoty do przesyłki, w przeciwnym razie, jak informuje adresat wiadomości, paczka zostanie zwrócona nadawcy.

Pojawiają się również SMS-y, w których użytkownik telefonu jest nakłaniany do uiszczenia opłaty za dezynfekcję zamówionej przez siebie paczki.

Na końcu każdej wiadomości znajduje się link, poprzez który w szybki i łatwy sposób możemy dokonać natychmiastowego przelewu. Wchodząc na wskazaną stronę internetową, zostajemy automatycznie przekierowani na taką, która umożliwia zalogowanie do osobistego konta bankowego, celem uiszczenia wskazanej kwoty.

"Najczęściej są to kwoty w wysokości kilku złotych. W rzeczywistości kwoty wykonanego przelewu okazują się znacznie wyższe, mogą sięgać nawet wysokości wszystkich posiadanych na koncie środków"

- powiedziała Jaszczuk.

Ponadto logując się przez podaną stronę, przekazujemy swoje dane osobowe oraz hasła i dane kart płatniczych. Policja apeluje zatem o niewchodzenie na zawarte w SMS-ach linki.

Policjanci z Żagania mieli jedno zgłoszenie dotyczące próby tego typu oszustwa. Chodziło o opłatę za dezynfekcję przesyłki. W tym przypadku adresat wiadomości nie dał się zwieść oszustom.