Trump bardzo często oskarża ostatnio Chiny o niewłaściwą reakcję na wybuch pandemii. Powtarza też jak wielu naukowców, że koronawirus pochodzi z laboratorium Instytutu Wirusologii w Wuhanie.

Wczoraj amerykański prezydent napisał list do dyrektora generalnego Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedrosa Adhanoma Ghebreyesusa, w którym zapowiedział, że wstrzyma na stałe zamrożone czasowo płatności USA na rzecz WHO, jeśli nie przestanie ona działać w myśl interesów Chin.

Ostatnie wyniki sondaży wskazują na to, że wśród Amerykanów rośnie niechęć do Chin. Z badania Pew Research Center przeprowadzonego pod koniec kwietnia wynika, że blisko dwie trzecie respondentów źle postrzega Chiny - o 20 pkt. więcej niż na początku kadencji Trumpa w 2017 roku.