W czwartek ustawą o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r. z możliwością głosowania korespondencyjnego mają się zająć trzy połączone komisje senackie - ustawodawcza, praw człowieka, praworządności i petycji oraz samorządu terytorialnego i administracji państwowej. Ustawa została uchwalona przez Sejm 12 maja.

Senat na plenarnym posiedzeniu zajmie się tą ustawą na posiedzeniu, które miałoby się rozpocząć w środę 27 maja i zakończyć w czwartek 28 maja

- wynika z informacji PAP.

Na te same dni, 27 i 28 maja, zaplanowane jest też posiedzenie Sejmu, więc posłowie będą mogli odnieść się do ewentualnych poprawek Senatu do ustawy.

We wtorek w Senacie odbyły się kolejne rozmowy w ramach okrągłego stołu ws. wyborów prezydenckich z udziałem m.in. przedstawicieli klubów parlamentarnych oraz marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego (KO). Omawiano propozycje poprawek do ustawy dotyczącej wyborów.

Tomasz Grodzki podkreślił w Senat TV, że podczas rozmów udało się "znaleźć dużo punktów wspólnych". Wskazał, że dyskusja dotyczyła m.in. daty wyborów, tego, że powinny one być mieszane i spełniać kryteria demokratyczne oraz wyrażać wolę narodu, a nie którejś z partii.

Podkreślił, że rozmawiano też o zaprzysiężeniu nowo wybranego prezydenta, które powinno odbyć się do 6 sierpnia.

"Aby miał on pełen mandat do sprawowania swojej funkcji, a jego wybór nie był podważany jako niedemokratyczny czy uzurpowany"

- zaznaczył marszałek Grodzki.

Po wtorkowym spotkaniu wicemarszałek Senatu Marek Pęk (PiS) zauważył, że nadal nie jest znana data posiedzenia plenarnego Senatu, który zająłby się ustawą PiS ws. wyborów prezydenckich.

"Termin posiedzenia plenarnego Senatu jest jeszcze nadal niepewny, ale wszystko wskazuje na to, że będzie to termin przyszłotygodniowy. Pan marszałek Tomasz Grodzki dawał takie sygnały, że najprawdopodobniej będzie to początek przyszłego tygodnia"

- poinformował Pęk.

Ocenił, że byłoby to gestem dobrej woli i kompromisu ze strony marszałka Grodzkiego.

Sejm uchwalił ustawę w sprawie wyborów prezydenckich w 2020 r. we wtorek 12 maja. Przewidziano w niej, że głosowanie odbędzie się metodą "mieszaną" - w lokalach wyborczych oraz dla chętnych - korespondencyjnie. Choć ustawa zakłada możliwość ponownej rejestracji kandydatów, którzy mieli wziąć udział w wyborach prezydenckich 10 maja (bez konieczności ponownego zbierania podpisów poparcia), to daje też prawo startu nowym kandydatom.

Uchwalona przez Sejm ustawa zakłada uchylenie ustawy z 6 kwietnia dotyczącej przeprowadzenia wyłącznie korespondencyjnie wyborów prezydenckich w 2020 r., jak i niektórych przepisów art. 102 ustawy z 16 kwietnia, czyli tzw. tarczy 2.0 - wykreślony m.in. zostaje przepis mówiący, że w wyborach prezydenckich 2020 r. PKW nie określa wzoru karty do głosowania i nie zarządza ich druku.

Ustawa 13 maja trafiła do Senatu, który ma na jej rozpatrzenie 30 dni.