W stanie Nowy Jork jest 613 kontrolowanych przez władze stanowe domów opieki. Według oficjalnych danych z niemal 23 tysięcy zgonów na COVID-19 aż 5601 miało miejsce w takich placówkach. Wiele osób uważa jednak, że faktyczna liczba powinna być jeszcze wyższa, gdyż nie obejmuje ona osób, które zaraziły się koronawirusem w domu opieki ale zmarły w szpitalu.

Coraz więcej osób obwinia o tę sytuację lewicowego gubernatora Nowego Jorku Andrew Cuomo. 25 marca wydał on bowiem polecenie, że chorzy na COVID-19 pensjonariusze mają być przyjmowani do nich z powrotem jak tylko ich sytuacja zdrowotna pozwoli na zwolnienie ich ze szpitala, nawet jeśli nadal zarażają. Wiele osób ostrzegało, że skończy się to tragedią, gdyż pracownicy domów opieki nie mają wystarczającej liczby środków ochrony, testów i możliwości odizolowania chorych. Pomimo zmasowanej krytyki Cuomo wycofał się z tego pomysłu dopiero 11 maja, kiedy nakazał też szpitalom przeprowadzanie testów zwalnianych pensjonariuszy domów opieki – wcześniej nie miały takiego obowiązku.

Coraz więcej prawicowych polityków uważa, że Cuomo – bardzo ważna postać w Partii Demokratycznej – powinien zostać rozliczony z tego polecenia i zgonów, które ono spowodowało. Ostatnio dołączyła do nich kongresman z Nowego Jorku Elise Stefanik.

Gubernator podjął działania, zmuszając domy opieki do przyjęcia pacjentów z COVID-19. Było zero przejrzystości w temacie informowania seniorów, pracowników czy członków rodziny o tym, czy były przypadki zarażeń. Nie informowali także w pełni rodziny jak wiele śmierci seniorów było spowodowane przez domy opieki. Więc, te oficjalne dane – nie liczyli śmierci w szpitalach które nastąpiły na skutek zarażenia w domu opieki.
- powiedziała telewizji Fox News.

Stefanik stwierdziła, że w tej sprawie trzeba przeprowadzić śledztwo gdyż rodziny ofiar zasługują na prawdę. Dodała, że nie jest to temat polityczny gdyż także Demokraci uważają, że to dobry pomysł. Jej zdaniem tego śledztwa nie może jednak przeprowadzić prokurator generalny Nowego Jorku, gdyż nie gwarantuje on bezstronności. Jej zdaniem takie śledztwo powinno być przeprowadzone na poziomie federalnym przez Departament Zdrowia i Usług Socjalnych.

Oprócz Stefanik śledztwa w tej sprawie domaga się wielu polityków – reprezentantów w Kongresie, reprezentantów w kongresie stanowym czy samorządowców – oraz organizacji pozarządowych. Sam Cuomo nie poczuwa się jednak do odpowiedzialności. Podczas konferencji prasowej w Albany w niedzielę stwierdził, że nikt nie powinien być pociągnięty do odpowiedzialności za śmierci podczas pandemii a zgony seniorów były nie do uniknięcia.

Starsi ludzie, zagrożeni ludzie, będą umierać od wirusa. Będzie się tak działo, nieważne co zrobisz, z całym postępem naszego społeczeństwa nie możemy utrzymać wszystkich przy życiu. Starsi ludzie są najbardziej narażeni. To fakt, który się nie zmieni.
- powiedział reporterom. Stwierdził, że nie ma żadnych powodów do myślenia, że gdyby nie jego rozkaz to ci ludzie by przeżyli.