Za zmianami w systemie strefy płatnego parkowania na sesji Rady Miasta Poznania zagłosowało 23 radnych, przeciw było 9, jedna osoba wstrzymała się od głosowania.

Według uchwały w Poznaniu zostanie wprowadzona Śródmiejska Strefa Płatnego Parkowania (ŚSPP) obejmująca ścisłe centrum miasta oraz od 1 lipca część dzielnicy Jeżyce.

Utworzona zostanie także Strefa Płatnego Parkowania (SPP), która od 1 października obejmie dzielnice Łazarz i Wilda, a także część Jeżyc.

Od 1 czerwca podwyższone zostaną opłaty za parkowanie w Poznaniu. Obecnie, w zależności od podstrefy czasowej, cena za pierwszą godzinę postoju wynosi od 2 zł do 3 zł.

Radni uchwalili zwiększenie opłat do poziomu od 3,5 zł do 7 zł w ścisłym centrum miasta za pierwszą godzinę postoju. Na Łazarzu i Wildzie będą obowiązywać niższe stawki.

Przegłosowane przepisy zastąpią wielokrotnie aktualizowane zasady płatnego parkowania uchwalone przez poznańskich radnych w 2003 r. „Wprowadzane na przestrzeni ostatnich lat liczne zmiany do Regulaminu Strefy Płatnego Parkowania będącego załącznikiem do uchwały spowodowały, że stał się on mało przejrzysty dla odbiorców, zwłaszcza kierowców korzystających ze Strefy Płatnego Parkowania” – napisano w uzasadnieniu przegłosowanego projektu.

Zastępca dyrektora ds. przestrzeni publicznej Zarządu Dróg Miejskich Piotr Libicki podkreślił, że opłaty w Śródmiejskiej Strefie Płatnego Parkowania będą obowiązywać także w soboty w godzinach od 8 do 18. „Natomiast w pozostałe dni tygodnia wydłużyliśmy działanie ŚSPP o dwie godziny. Na pozostałym obszarze strefa będzie funkcjonować w dniach tygodnia i godzinach tak jak dotychczas” – powiedział.

Przegłosowana uchwała zakłada m.in. zmianę i unifikację komunikacji wizualnej parkometrów czy wprowadzenie możliwości krótkiego, darmowego postoju przed szpitalami dla kierowców podwożących osoby chore. - Pozostałe dodatkowe zmiany, które wchodzą w życie z dniem 1 czerwca to powiązanie możliwości ubiegania się o "identyfikator mieszkańca" pod warunkiem płacenia podatków na rzecz miasta Poznania. Cena identyfikatora wzrasta z 10 zł do 30 zł – powiedział.

Przeciwko uchwale głosowali radni klubu PiS. Radna Klaudia Strzelecka argumentowała, że okres epidemii koronawirusa nie jest odpowiedni do wprowadzania zaproponowanych zmian. „To jest wykorzystywanie tego czasu zamknięcia nas w domach bez możliwości większej debaty, rozmowy z mieszkańcami” – powiedziała. Dodała, że poszerzenie obszaru SPP nie budzi zbyt wielu kontrowersji, w przeciwieństwie do podniesienia stawek za parkowanie.