Nie dajmy się pokonać partykularyzmom i egoizmowi – zaapelował w niedzielę kard. Stanisław Dziwisz w orędziu wygłoszonym z okazji 100. rocznicy urodzin Karola Wojtyły. Mówił, że Jana Pawła II można zaliczyć do grona ojców polskiej wolności i suwerenności.

W wystąpieniu w TVP1 kard. Dziwisz podkreślił, że podczas długiego pontyfikatu "papież z Polski" zyskał autorytet, jakim cieszą się autentyczni i niekwestionowani przywódcy świata.

- Jego słowa prawdy o Bogu i człowieku doprowadziły do głębokich zmian społecznych i politycznych w naszej części Europy i w innych częściach świata. Nie jest przesadą zaliczenie Jana Pawła II do grona ojców naszej polskiej wolności i suwerenności

 – powiedział.

Były metropolita krakowski i wieloletni osobisty sekretarz Jana Pawła II mówił, że życie papieża zachęca, abyśmy "nigdy nie rezygnowali ze starań o kształtowanie wielkiej ludzkiej wspólnoty".

- Wspólnoty bogatej różnorodnością, szanującej historyczne korzenie tożsamości i wspólnoty pogodzonej miłością szczerą, przebaczającą i ofiarną – podkreślił.

- Nie dajmy się pokonać partykularyzmom i egoizmowi. Szukajmy zgody w duchu ludzkiej i braterskiej solidarności. Stać nas na to, o czym Papież był przekonany

 – dodał.

Przypomniał słowa, wypowiedziane przez Ojca Świętego podczas inauguracji pontyfikatu: "Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi. Nie lękajcie się!". Jak zaznaczył słowa te dyktowała papieżowi wiara i przekonanie, że Bóg jest w centrum wszystkich spraw człowieka i współczesny człowiek nie musi się lękać Chrystusa, który nie odbiera nam niczego, co prawdziwie ludzkie.

- Nie bójmy się szeroko otworzyć dla niego drzwi naszych rodzin i środowisk, naszej narodowej wspólnoty. "Nie bójcie się!" Jan Paweł II chciałby, aby każdy człowiek usłyszał te słowa Zmartwychwstałego Pana; zwłaszcza dzisiaj, gdy wokoło jest tyle cierpienia i niepokoju spowodowanych przez pandemię koronawirusa

 – powiedział kard. Dziwisz.

Przywołał także inne wystąpienie Jan Paweł II z czerwca 1999 roku w Sopocie, kiedy powiedział on, że "nie ma wolności bez solidarności" i "nie ma solidarności bez miłości".

- Te słowa przez wiele lat stanowiły dla naszej walki o wolność drogowskaz, wyznaczając także drogę dla wielu ludzi na całym świecie, pragnących budować wspólnotę bez przemocy i w oparciu o najbardziej powszechne ideały ludzkie i ewangeliczne

 – podkreślił kardynał. Dodał, że dzieło Jana Pawła II przynosi nam dzisiaj, w trudnym dla wszystkich okresie pandemii, pocieszenie i promień nadziei.

Kard. Dziwisz zaznaczył, że papież, któremu przyszło żyć w trudnych czasach, nigdy nie stracił przekonania o wielkości i godności człowieka, "nigdy nie porzucił nadziei".

- Jestem przekonany, że dzisiaj modli się za nas i zachęca z wysoka, abyśmy i my nie tracili nadziei i budowali w nas i wokół nas cywilizację miłości

 – powiedział kard. Dziwisz.